To już plaga w Tatrach. Turyści ryzykują życiem. "Co oni mają w głowach?"
Trwa sezon jesienny, a to oznacza, że polskie góry przeżywają prawdziwe oblężenie turystów. W tym czasie największą popularnością cieszą się oczywiście Tatry. Niestety, nie każdy wspinacz wie, jak zachować bezpieczeństwo na szlaku. W ostatnich dniach pojawiło się kilka przypadków, kiedy turyści zdobywali szczyty w nieodpowiednim obuwiu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie sytuacje w Tatrach zagrażają bezpieczeństwu turystów.
- Dlaczego nieodpowiednie obuwie jest niebezpieczne na górskich szlakach.
- Co zbulwersowało internautów w zachowaniu turystów w Tatrach.
- Które miejsca w Tatrach są szczególnie ryzykowne dla nieprzygotowanych turystów.
Turyści chodzą nieprzygotowani po Tatrach
Tatry to zdecydowanie najpopularniejsze polskie góry. Po sezonie letnim część turystów zamienia Morze Bałtyckie na górskie szlaki i udaje się do takich miejscowości, jak Zakopane czy Białka Tatrzańska. Niestety, mniej doświadczeni piechurzy nie wiedzą, jak zadbać o bezpieczeństwo o szlaku. W ostatnich dniach było głośno m.in. o mężczyźnie, który pozwalał swojemu dziecku na dokarmianie dzikiego lisa na tatrzańskim szlaku.
To jednak niejedyna niebezpieczna sytuacja w Tatrach, która w październiku obiegła polski internet. Profil Tatromaniak na Facebooku zwrócił uwagę na dużą grupę turystów, którzy wybierają się w tym czasie w góry bez odpowiedniego obuwia. Część z nich ubiera sportowe buty, które nie mają podeszwy zapewniającej odpowiednią przyczepność. W momencie poruszania się po śniegu może dojść do upadku i poważnej kontuzji. "Otrzymałem relację z tego, co działo się dziś na Rysach od strony słowackiej. To jest cud, że nikt (akurat dziś) nie zginął (...) Około 100 m nad Przełęczą Waga turystka w letnim obuwiu cudem uniknęła zjazdu, który najprawdopodobniej skończyłby się tragicznie - doszliśmy do niej, założyliśmy nasze raczki i kije i sprowadziliśmy do Chaty pod Rysami. Jej kolega z Bułgarii również w letnim obuwiu chwilę wcześniej na skutek upadku prawdopodobnie złamał bark, tez daliśmy mu nasz sprzęt i powoli sprowadziliśmy do schroniska" - czytamy na profilu Tatromaniak na Facebooku.
Okazuje się, że takich zdarzeń w ostatnich dniach było więcej. Tatromaniak pokazał grupę młodych chłopaków, którzy próbowali pokonać Przełęcz Zawrat. "W Tatrach mamy tzw. warunki przejściowe, czyli ni to lato ni zima. Mało śniegu, a jak już jest, to twardy, śliski, mnóstwo oblodzeń, wystające skały, które przy upadku i nabieraniu prędkości działają wiadomo jak. Turyści na zdjęciach podjęli się wejścia na Zawrat w adidasach, bez żadnego sprzętu, a przede wszystkim bez żadnej świadomości tego, jak może się ten spacer skończyć. Na szczęście posłuchali rad i zawrócili, tym razem się udało" - czytamy we wpisie.
Internauci oburzeni zachowaniem wspinaczy
Zachowanie turystów zbulwersowało internautów, którzy komentują wpisy Tatromaniaka. "Powinna być obowiązkowa weryfikacja obuwia przed kupieniem biletu do TPN", "Dlaczego ludzie są tacy głupi?", "Na głupotę nie wymyślone na razie lekarstwa", "Co oni mają w głowach?" - czytamy w komentarzach.
Źródło: Radio ZET/ Tatromaniak
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET