`

Tragedia w Warszawie. Motocyklista wjechał w pieszych, jedna osoba nie żyje

1 min. czytania
19.04.2025 18:36
Obserwuj nas na Google

W sobotę w Warszawie doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Motocyklista wjechał w dwie osoby przechodzące przez jezdnię. - To prawdopodobnie małżeństwo - przekazał aspirant Kamil Sobótka z Komendy Stołecznej Policji. Jedna osoba nie żyje. Dwie, w tym kierowca, trafiły do szpitala.

karetka
fot. NewsLubuski/East News (zdj. ilustracyjne)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Gdzie i kiedy doszło do tragicznego wypadku z udziałem motocyklisty
  • Jakie są wstępne ustalenia policji
  • Jakich utrudnień w ruchu należy się spodziewać

Tragiczny wypadek w Warszawie. Motocyklista wjechał w pieszych

Do zdarzenia doszło chwilę po godzinie 14.00 na ulicy Korkowej w Marysinie Wawerskim. Kierujący motocyklem "Yamaha" potrącił przechodzące przez jezdnie dwie starsze osoby. Jak przekazał aspirant Kamil Sobótka z Komendy Stołecznej Policji, poszkodowani to najprawdopodobniej małżeństwo. Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że przechodzili poza przejściem dla pieszych. 68-latek zginął na miejscu, a druga piesza, 63-letnia kobieta z urazem kończyny dolnej trafiła do szpitala. - Kierujący pojazdem 36-latek, nieprzytomny, w stanie ciężkim, został w trakcie reanimacji zabrany do szpitala - dodał policjant.

Redakcja poleca

Po wypadku występują utrudnienia w ruchu, ZTM wydał komunikat

Po wypadku ulica Korkowa została zablokowana. Na miejscu pojawił się prokurator, pod którego nadzorem prowadzone były czynności. Warszawski Zarząd Transportu Miejskiego poinformował o utrudnieniach w kursowaniu dwóch linii autobusowych.

"Z powodu zablokowanego przejazdu w rejonie ulicy Korkowej na wysokości zespołu przystankowego Korkowa Cmentarz 02 trwają utrudnienia w kursowaniu linii 115 i 173. Możliwe opóźnienia kursów. Autobusy zostały skierowane na trasę objazdową" - przekazano w komunikacie ZTM.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET