Samochody wypadły z drogi, jeden zapalił się. Nie żyją cztery osoby
W dwóch wypadkach, w których samochody rozbiły się na przydrożnych drzewach, zginęły cztery osoby. W miejscowości Mikołajki pod Kurzętnikiem (woj. warmińsko-mazurskie) osobowy renault uderzył w drzewo i zapalił się. Kolejne dwie ofiary zginęły w wypadku w Przełazach w woj. lubuskim.
Tragiczne wypadki drogowe na Warmii i w woj. lubuskim. Pierwsza z tragedii rozegrała się na drodze wojewódzkiej 538 Nowe Miasto Lubawskie - Biskupiec w miejscowości Mikołajki pod Kurzętnikiem.
Jak podała Polska Agencja Prasowa, droga była w noworoczny poranek zablokowana. Na miejscu pracowała policja pod nadzorem prokuratora.
Samochody wypadły z drogi. Nie żyją 4 osoby
Oficer prasowa policji w Nowym Mieście Lubawskim Ludmiła Mroczkowska powiedziała PAP, że samochód osobowy renault uderzył w drzewo i zapalił się. Zginęły dwie osoby, które nim podróżowały. Ponieważ trwają oględziny miejsca zdarzenia, policjantka nie była w stanie wskazać, w jakim wieku i kim są ofiary. Nie wiadomo na razie także, kiedy doszło do wypadku i z jakiego powodu.
Kolejne dwie osoby zginęły w innym wypadku, do którego doszło w Przełazach. Informację przekazał w niedzielę o poranku oficer prasowy KPP w Świebodzinie (Lubuskie). - Ze wstępnych ustaleń wynika, że pojazd osobowy uderzył w drzewo - poinformował PAP w niedzielę oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Świebodzinie asp. Marcin Ruciński.
Do wypadku doszło za zjazdem z drogi krajowej nr 92 w rejonie miejscowości Mostki. Droga prowadząca do Przełazów była zablokowana.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET