Tragiczny wypadek na jeziorze Salińskim. Pijany sternik wywrócił łódź, nurkowie wyłowili dwa ciała
Do tragicznego wypadku doszło na jeziorze Salińskim w powiecie wejherowskim. Łódź z pięcioma osobami na pokładzie wywróciła się do góry dnem. Nurkowie w nocy wyłowili z wody dwa ciała.
- Jak doszło do wypadku na jeziorze Salińskim.
- Dlaczego policja zatrzymała 33-latka po wypadku łodzi.
- Co wykazało badanie alkomatem u kierującego łodzią.
Pomorskie. Dwie ofiary śmiertelne wypadku łodzi na jeziorze Salińskim
Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do służb ratunkowych tuż po godzinie 23. Wynikało z niego, że na jeziorze Salińskim w gminie Gniewino wywróciła się łódź z pięcioma osobami na pokładzie.
Jednej z tych osób udało się samodzielnie dopłynąć do brzegu, dwie pozostałe osoby zostały podjęte z wody przez służby ratunkowe podczas prowadzonej akcji i trafiły one do szpitala bez zagrożenia życia. Podczas prowadzonej w nocy akcji z jeziora nurkowie z PSP wyłowili kobietę i mężczyznę, a lekarz potwierdził ich zgon – powiedziała asp. Karolina Pruchniak z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie.
Funkcjonariusze policji zatrzymali 33-latka, który prowadził łódź w chwili wypadku. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był nietrzeźwy – miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia obecnie szczegółowe okoliczności i przyczyny tej tragedii.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET