Tragiczny wypadek na Lubelszczyźnie, nie żyje 53-letnia kobieta. "Auto uległo spaleniu"
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w niedzielę w miejscowości Łany na Lubelszczyźnie. Kierująca samochodem osobowym kobieta zjechała z drogi i uderzyła w ogrodzenie. Jej auto stanęło w płomieniach i uległo spaleniu. 53-latka zginęła na miejscu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były okoliczności wypadku w miejscowości Łany.
- Dlaczego kierująca Renault zjechała z drogi.
- Co służby apelują do uczestników ruchu drogowego.
- Które kroki podjęto po wypadku, aby zbadać jego przyczyny.
Tragiczny wypadek w miejscowości Łany. Nie żyje 53-latka
Puławscy policjanci wyjaśniają okoliczności tragicznego zdarzenia, do którego doszło w niedzielę po południu w powiecie puławskim. "Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, kierująca Renault w obszarze zabudowanym z niewyjaśnionych na chwilę obecną przyczyn zjechała z drogi i uderzyła w murowany słup ogrodzenia posesji. Auto w wyniku uderzenia uległo spaleniu" - przekazał podkomisarz Kamil Karbowniczek z lubelskiej policji.
Niestety życia kobiety nie udało się uratować. 53-latka z powiatu puławskiego w wyniku zdarzenia poniosła śmierć na miejscu. Policjanci na miejscu tragedii prowadzili czynności pod nadzorem prokuratora. Ciało kobiety zostało zabezpieczone celem wykonania sekcji zwłok.
Służby cały czas apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie rozsądku na drodze i jazdę zgodną z przepisami. "Odrobina wyobraźni, przestrzeganie przepisów ruchu drogowego i podstawowe zasady bezpieczeństwa z pewnością wystarczą, by uniknąć tragedii na drodze" - podkreśla policja. Jak wynika z policyjnych statystyk, od początku wakacji śmierć na polskich drogach w wypadkach poniosło już 67 osób.
Źródło: Radio ZET/Policja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET