Tragiczny wypadek w Dębnicy Kaszubskiej. Nie było szans na ratunek
Jedna kobieta zginęła, dwie trafiły do szpitala - to bilans tragicznego w skutkach wypadku, do którego doszło w sobotę wieczorem w miejscowości Dębnica Kaszubska w Pomorskiem. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku w Dębnicy Kaszubskiej.
- Co zrobiły służby ratunkowe na miejscu wypadku.
- Które osoby zostały poszkodowane w wypadku.
- Kto wyjaśnia okoliczności wypadku.
Wypadek w Dębnicy Kaszubskiej. Jedna z potrąconych kobiet nie żyje
Do wypadku doszło w sobotę ok. godz. 20.20 na drodze wojewódzkiej nr 210 w Dębnicy Kaszubskiej w powiecie słupskim na Pomorzu. Jak przekazał rzecznik KW PSP w Gdańsku młodszy aspirant Dawid Westrych, zgłoszenie dotyczyło potrącenia przez samochód osobowy jednej osoby na przejściu dla pieszych. Na miejscu zdarzenia okazało się, że poszkodowane są trzy kobiety.
- W chwili przyjazdu strażaków na miejscu był już zespół ratownictwa medycznego. Prowadził resuscytację krążeniowo-oddechową u jednej z poszkodowanych kobiet. Niestety, mimo podjętych działań ratowniczych, kobieta zmarła na miejscu - poinformował strażak. Jednocześnie przekazał, że dwie pozostałe poszkodowane z urazami kończyn przetransportowane zostały do szpitala.
Policja zatrzymała dwóch mężczyzn. Byli nietrzeźwi
Policjanci zatrzymali w tej sprawie dwóch mężczyzn w wieku 40 i 44 lata. To obywatele Ukrainy. Obaj w momencie zatrzymania byli nietrzeźwi.
Gdy wytrzeźwieją zostaną przesłuchani przez policję.. Śledczy ustalają teraz, który z nich prowadził pojazd w momencie wypadku. Pomóc mają w tym między innymi zabezpieczone na miejscu ślady.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET