Tragiczny wypadek na Dolnym Śląsku. Nie żyje 18-letni kierowca

2 min. czytania
16.06.2025 17:07
Obserwuj nas na Google

W niedzielę wieczorem w miejscowości Łąki (woj. dolnośląskie) doszło do tragicznego zdarzenia. 18-letni kierowca samochodu osobowego zginął w wypadku drogowym. Jedna kobieta trafiła do szpitala.

Wypadek
fot. KPP w Miliczu
  • W niedzielę na Dolnym Śląsku doszło do tragicznego wypadku. 
  • 18-letni kierowca zmarł, z kolei 47-latka trafiła do szpitala. 
  • Trwa postępowanie mające na celu wyjaśnienie przyczyn wypadku.

Wypadek w Łąkach, nie żyje 18-latek

O tragicznym zdarzeniu poinformowała w poniedziałek Komenda Powiatowa Policji w Miliczu. Jak przekazali funkcjonariusze, do śmiertelnego wypadku doszło w niedzielę kwadrans po godzinie 21:00 na drodze pomiędzy miejscowościami Łąki - Niezgoda na terenie powiatu milickiego. Ze wstępnych czynności prowadzonych na miejscu pod nadzorem prokuratora wynika, że drogą od strony Niezgody jechał samochodem osobowym marki Volkswagen Golf 18-letni mieszkaniec gminy Milicz.

"Na prostym odcinku drogi kierujący golfem z nieustalonej przyczyny zjechał na przeciwległy lewy pas drogi, doprowadzając do zderzenia z nadjeżdżającym z przeciwka samochodem osobowym marki Mitsubishi, którym kierowała 47-letnia mieszkanka gminy Milicz" - poinformowała KPP w Miliczu. Siła uderzenia była tak duża, że oba pojazdy uległy bardzo poważnym uszkodzeniom i wpadły do przydrożnego rowu. Niestety na skutek odniesionych obrażeń 18-letni kierowca zmarł na miejscu. 

Redakcja poleca

Ranna 47-latka trafiła do szpitala

Z kolei kierująca drugim samochodem została przewieziona do szpitala w Trzebnicy. Decyzją prokuratora ciało zmarłego kierowcy zostało przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej we Wrocławiu w celu przeprowadzenia sekcji zwłok. W zdarzeniu nikt inny nie ucierpiał. Policjanci ustalili, że uczestnicy mieli uprawnienia wymagane do prowadzenia pojazdów mechanicznych. "Ze względu na obrażenia ciała na miejscu wypadku nie ustalono stanu trzeźwości kierujących – badania laboratoryjne pobranej krwi wykażą, czy kierujący byli trzeźwi" - dodała policja. Trwa postępowanie mające na celu wyjaśnienie przyczyn i okoliczności tego tragicznego wypadku.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET