Tragiczny wypadek w woj. świętokrzyskim. Mężczyzny nie udało się uratować
Tragiczny wypadek w województwie świętokrzyskim. Dwa samochody zderzyły się na leśnym odcinku drogi. Mimo reanimacji pasażer jednego z pojazdów nie przeżył.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak przebiegał tragiczny wypadek w Siodle.
- Dlaczego doszło do zderzenia Audi z Mitsubishi.
- Które służby były zaangażowane w akcję ratunkową.
Tragiczny wypadek
Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem na leśnej drodze w miejscowości Siodła w powiecie kieleckim. Jak poinformował portal echodnia.eu, zderzyły się ze sobą Mitsubishi i Audi. Na miejsce skierowano dwa zastępy strażaków, policję, a także zespół ratownictwa medycznego i śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Nie żyje 51-latek
Pasażer jednego z pojazdów musiał zostać wydobyty za pomocą sprzętu hydraulicznego. Ratownicy prowadzili reanimację, jednak jego życia nie udało się uratować. - Mimo reanimacji nie udało się ocalić życia 51-letniemu pasażerowi Audi. Do szpitala przewieziono oboje kierujących. Byli trzeźwi - przekazała portalowi echodnia.eu podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas z kieleckiej policji.
- 49-letnia kobieta kierująca Audi, jadąca od Kielc w kierunku Zagnańska, z nieustalonych jeszcze przyczyn zjechała na drugi pas i czołowo zderzyła się z Mitsubishi, prowadzonym przez 21-latka - dodała policjantka. Dokładne okoliczności wypadku są ustalane.
Źródło: Radio ZET / echodnia.eu
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET