Trwają ekshumacje na Wołyniu. Wydobyto szczątki ofiar. „Chcemy przywrócić im nazwiska”
W Woli Ostrowieckiej i Ostrówkach na Wołyniu w Ukrainie trwają pracę ekshumacyjne Polaków zamordowanych podczas rzezi w 1943 roku. Instytut Pamięci Narodowej poinformował we wtorek o wydobyciu szczątek 49 ofiar. Ich pochówek planowany jest na 30 sierpnia na pobliskim Cmentarzu Ofiar UPA.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak przebiegały prace ekshumacyjne na Wołyniu w lipcu 2026 roku.
- Dlaczego IPN apeluje o oddanie materiału genetycznego przez krewnych.
- Które artefakty odnaleziono przy szczątkach ofiar w Ostrówkach.
Na Wołyniu wydobyto szczątki ofiar zamordowanych przez UPA
13 lipca 2026 roku rozpoczęły się prace ekshumacyjne na terenie dawnych miejscowości Ostrówki i Wola Ostrowiecka w byłym powiecie lubomelskim na Wołyniu. Jak poinformował Instytut Pamięci Narodowej, po dwóch tygodniach prac udało się wydobyć szczątki 49 ofiar rzezi z 1943 roku. - Ogólna liczba odnalezionych szczątków w trakcie trwających obecnie prac przekroczyła już 50 – w kolejnej jamie grobowej odnaleziono co najmniej cztery kolejne ofiary. - W dalszym ciągu (…) tutaj brakuje nam prawie 300 ofiar. I ich będziemy w dalszym ciągu oczywiście szukać – powiedział podczas konferencji prasowej zastępca prezesa IPN Karol Polejowski.
- Uroczystości pogrzebowe planujemy na 30 sierpnia – w rocznicę zbrodni, którą popełnili tu ukraińscy nacjonaliści. Na bieżąco pobieramy materiał genetyczny z wydobywanych szczątków i chciałbym w tym miejscu ponowić apel, by krewni rodzin z Ostrówek i Woli Ostrowieckiej zgłaszali się do nas i oddawali materiał genetyczny. Naszym celem jest identyfikacja odnalezionych ofiar. Chcemy przywrócić im imiona i nazwiska – dodał Polejowski. Wiadomo już, że strona polska podjęła starania, by 30 sierpnia - w rocznicę ludobójstwa w Woli Ostrowieckiej i Ostrówkach z 1943 r. – na pobliskim Cmentarzu Ofiar UPA przeprowadzić uroczystości pogrzebowe. Na początku konieczne jest jednak pozwolenie władz ukraińskich.
Podczas ekshumacji natrafiono na osobiste pamiątki po zmarłych. - Medaliki, różańce, dwie pary butów – jedynie te rzeczy zachowały się przy odnalezionych. Te artefakty, które zostały wydobyte z dołów śmierci, są dla nas relikwiami. Bardzo byśmy chcieli, aby wróciły one do rodzin lub trafiły do muzeów w Polsce – dodał zastępca prezesa IPN.
Polska oczekuje kolejnych ekshumacji
Prace ekshumacyjne na terenie dawnych miejscowości Ostrówki i Wola Ostrowiecka w byłym powiecie lubomelskim na Wołyniu potrwają do 7 sierpnia 2026 roku. Jednocześnie na rozpatrzenie czeka 14 polskich wniosków ekshumacyjnych. - Czekamy na rozpatrzenie tych wniosków przez stronę ukraińską, opieramy się tutaj z nadzieją na deklaracji prezydenta (Ukrainy) Wołodymyra Zełenskiego, który zapowiedział m.in. przyspieszenie całej procedury wydawania zezwoleń na poszukiwania i ekshumacje – powiedział. Zełenski w połowie lipca zapowiedział otwarcie ukraińskich archiwów dotyczących wydarzeń na Wołyniu z XX wieku i zwiększenie liczby ekshumacji.
Źródło: Radio ZET/ IPN/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET