Trzeba przygotować się na utrudnienia. Tak mają wyglądać kontrole na granicy
Na Dolnym Śląsku służby są już przygotowane na powrót kontroli na granicy. Jak relacjonuje reporterka Radia ZET Grażyna Wiatr, w tym regionie będą trzy stałe punkty kontroli. Wiadomo również, jak będzie w szczegółach wyglądała kontrola.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Gdzie będą znajdowały się stałe posterunki kontroli na Dolnym Śląsku.
- Jak trzeba przygotować się na kontrolę.
- Jakie dokumenty będą wymagane.
Tak będą wyglądały kontrole na granicach
- Podjęliśmy decyzję, że przywracamy czasową kontrolę na granicy Polski z Niemcami i Polski z Litwą. Zapadła ona dziś, a wejdzie w życie w poniedziałek 7 lipca - poinformował we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk. Jak dodał, służby, w tym przede wszystkim Straż Graniczna zostały zobowiązane do logistycznego przygotowania tej operacji.
Jak relacjonuje reporterka Radia ZET Grażyna Wiatr, na Dolnym Śląsku służby są już po odprawie – gotowe do kontroli na granicach. Do straży granicznej i policji dołączą też żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, ale tylko jako wsparcie, ponieważ sami nie mogą sprawdzać dokumentów. Drogowcy zaczęli już przygotowywać place pod zaplecze kontroli na autostradach, a Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych ma dowieźć zapasy wody, kontenery i toalety.
Na Dolnym Śląsku będą trzy stałe posterunki: w Zgorzelcu, na A4 w Jędrzychowicach oraz w Sieniawce. Kontrola będzie wyrywkowa. I choć służby zapewniają, że nie będą zatrzymywać wszystkich aut, to już teraz proszą o przygotowanie się na wypadek korków. - Trzeba zaopatrzyć się w wodę i żywność, spodziewając się dodatkowych utrudnień - mówi w rozmowie z Radiem ZET Anna Żabska, Wojewoda Dolnośląski.
Straż Graniczna za to nie planuje zatrzymywania na granicy pociągów - kontrole w nich będa wyrywkowe w trakcie jazdy. Warto jednak przypomnieć, że trzeba mieć ze sobą fizyczny dokument tożsamości, mObywatel nie wystarczy.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET