Turysta w hipotermii po "suchym morsowaniu". Dramatyczna akcja w Karkonoszach
W czwartek ratownicy z karkonoskiej grupy GOPR poinformowali o szczegółach dramatycznej akcji. Turysta, który podczas wędrówki praktykował "suche morsowanie", wpadł w hipotermię. Był silnie wychłodzony, splątany, niezdolny do kontynuowania marszu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czym jest tzw. suche morsowanie i jak się je praktykuje.
- Jakie są objawy II stopnia hipotermii.
- Jakie środki ostrożności zaleca GOPR podczas wyjść w góry.
Turysta w II stopniu hipotermii w Karkonoszach
W czwartek w godzinach popołudniowych ratownicy z karkonoskiej grupy GOPR zostali zadysponowani do osoby, która podczas wędrówki praktykowała tak zwane suche morsowanie. To ekspozycja na zimno bez kontaktu z wodą. Uznawane jest za metodę hartowania organizmu, która zyskuje na popularności jako alternatywa dla tradycyjnego morsowania. "Polega na wystawianiu ciała na niskie temperatury poprzez odpowiednio lekkie ubranie podczas zimowych spacerów, ćwiczeń na świeżym powietrzu lub korzystanie z krioterapii" - podano na stronie "Akademia Morsowania".
Po dotarciu na miejsce oraz dokładnym zbadaniu poszkodowanego okazało się, że turysta znajduje się w drugim stopniu hipotermii. Był silnie wychłodzony, splątany, niezdolny do kontynuowania marszu. "Poszkodowany został ewakuowany do stacji w Pecu pod Śnieżką, skąd trafił na pokład czeskiego śmigłowca i został przetransportowany do szpitala" - przekazano w komunikacie GOPR Karkonosze. W ratowaniu turysty pomagali również ratownicy z Horskiej Sluzby ČR.
"Zawsze zabierajcie ciepłą odzież"
Jak dowiadujemy się z "Akademii Morsowania", zanim wystawimy się na zimno, należy do tego odpowiednio przygotować organizm. Osoby praktykujące "suche morsowanie" najpierw biorą zimne prysznice i stopniowo przyzwyczajają się do chłodu, między innymi wychodząc na spacery w lżejszym ubraniu niż zazwyczaj. Ważna jest powolna adaptacja. Z kolei ratownicy GOPR proszą o rozwagę w planowaniu wyjść. Wyszczególniono również najważniejsze zasady, przede wszystkim:
- Wystawianie organizmu na niską temperaturę w górach, zwłaszcza podczas silnego wiatru, jest ekstremalnie ryzykowne,
- Zawsze należy zabierać ciepłą odzież, czapkę, rękawice i termos z gorącym napojem,
- Warto zaplanować trasę z uwzględnieniem tego, że ciemno robi się dużo szybciej,
- Należy zabrać naładowany telefon oraz latarkę czołową.
Źródło: Radio ZET/Akademiamorsowania.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET