Turystki znalazły porzucony plecak. Nie było szans na ratunek
Śmiertelny wypadek w rejonie Giewontu. W czwartek wieczorem TOPR otrzymało informacje o porzuconym plecaku na szczycie Giewontu, kilka godzin później ratownicy odnaleźli ciało turysty.
W czwartek 26 października w godzinach wieczornych dyżurny Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego otrzymał zgłoszenie od dwóch zaniepokojonych turystek, które na szczycie Giewontu odnalazły pozostawiony plecak. Kobiety próbowały znaleźć właściciela, jednak bezskutecznie. Ratownicy rozpoczęli poszukiwania w Tatrach.
- W nocy prowadzona była akcja poszukiwawcza z udziałem dronów. Pod północnymi ścianami odnaleziono zwłoki turysty - przekzał w rozmowie z portalem Tatromaniak.pl Tomasz Wojciechowski, ratownik dyżurny TOPR. "Dramat. Tym bardziej człowieka uderza, jak był w tym miejscu" - skomentował tragiczną informację jeden z internautów.
Warunki w Tatrach. TPN ostrzega
Tatrzański Park Narodowy ostrzega, że na szlakach jest morko, miejscami stoi woda, a na odcinkach leśnych zalega błoto. "W wyższych partiach Tatr jest ślisko, zwłaszcza w godzinach porannych. Należy zachować szczególną ostrożność, ponieważ poślizgnięcie się w stromym terenie, grozi niebezpiecznym w skutkach upadkiem z wysokości" - dodaje TPN w komunikacie dla turystów.
- Policja ma nowy trop ws. Grzegorza Borysa. "Może obserwować, co się dzieje w mediach"
- Nauczyciel przyznał się do strasznego czynu. Dziewczynka nie miała nawet 15 lat
- Małżeństwo zginęło na miejscu. Służby nie mogły zrobić nic więcej
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET