`

Tyle wolnego uczniowie nie mieli od lat. "Kalendarz ułożył się idealnie"

2 min. czytania
23.12.2024 11:20
Obserwuj nas na Google

Ponad dwa tygodnie ferii świątecznych w szkołach z dniami dyrektorskimi. Uczniowie wracają 7 stycznia. Rozmowy z nauczycielką Edytą Jarosz przeprowadził reporter Radia ZET Michał Dzienyński.

Pusta klasa w szkole
fot. Lukasz Gdak/East News
  • Uczniowie mają ponad dwa tygodnie ferii świątecznych - w większości szkół nauka wróci 7 stycznia
  • Szkoły wykorzystują dni dyrektorskie 2 i 3 stycznia, co oznacza, że uczniowie nie muszą ich odrabiać
  • Po krótkim okresie nauki uczniowie znowu będą mieli wolne. W pięciu województwach 20 stycznia ruszają ferie zimowe

Wyjątkowo długie ferie świąteczne 2024. Takiej sytuacji nie było od lat

Tegoroczne ferie świąteczne w szkołach są wyjątkowo długie, co cieszy uczniów i nauczycieli. Jak dowiedział się reporter Radia ZET Michał Dzienyński, większość szkół w Polsce planuje powrót do zajęć dopiero 7 stycznia. Tak długiej przerwy świątecznej nie było od wielu lat.

"Kalendarz ułożył się idealnie". Uczniowie nie muszą odrabiać dni wolnych

Edyta Jarosz, nauczycielka z Wyszkowa, w rozmowie z Radiem ZET tłumaczy, że 2 i 3 stycznia są w większości szkół wykorzystywane jako tzw. dni dyrektorskie. To oznacza, że uczniowie nie muszą ich odpracowywać, ponieważ są one wkomponowane w rok szkolny bez szkody dla edukacji. - W tym roku kalendarz ułożył się tak idealnie, że mamy ponad dwa tygodnie laby bez nauki, więc myślę, że to jest taki fajny czas - powiedziała.

Redakcja poleca

Po feriach świątecznych uczniowie będą mieli niespełna dwa tygodnie nauki, po których znów zaczną wolne. Od 20 stycznia w województwach kujawsko-pomorskim, lubuskim, małopolskim, świętokrzyskim oraz wielkopolskim zaczynają się ferie zimowe. Dla wielu rodzin taki układ przerw w nauce może być problematyczny. Rodzice muszą bowiem zorganizować czas swoim dzieciom, a nie każdy może pozwolić sobie na tyle dni urlopu.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET