Tysiące kierowców mogą stracić dowód rejestracyjny. Kontrole policji ruszyły
Ruszyła kolejna odsłona popularnej akcji, która pozwala za darmo dokonać przeglądu świateł. Jednocześnie policja rusza na ulice, by sprawdzić stan techniczny pojazdów. Szczególną uwagę funkcjonariusze zwrócą na prawidłowość oświetlenia, które właśnie teraz, w jesienno-zimowym okresie roku, jest szczególnie ważne dla widoczności auta na drodze.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są główne przyczyny oślepiania kierowców przez inne auta.
- Dlaczego retrofity LED są niebezpieczne na polskich drogach.
- Które działania podejmuje policja w celu kontroli legalności oświetlenia pojazdów.
- Co grozi kierowcom za używanie nielegalnych retrofitów w samochodach.
Retrofity oślepiają kierowców
Dobrze oświetlone auto to widoczne auto, ale nie może ono oślepiać innych kierowców. Niestety to zjawisko na polskich drogach bardzo częste. Zdaniem ekspertów z Instytutu Transportu Samochodowego, nawet 98 proc. kierowców doświadcza sytuacji bycia oślepionym przez inne auta. Są dwa tego główne powody. Pierwszym z nich jest nieprawidłowe ustawienie świateł, które może dotyczyć nawet 80 proc. pojazdów na polskich drogach. Drug problem to tzw. retrofity, czyli ledowe zamienniki żarówek. Choć są w Polsce nielegalne, nadal są montowane przez wielu kierowców, którzy oczekują poprawy widoczności na drodze.
Dr inż. Piotr Kaźmierczak z Zakładu Homologacji i Badań Pojazdów ITS na łamach portalu dziennik.pl wyjaśnia, na czym polega szkodliwość retrofitów. Jak zauważa, kierowcy mylnie interpretują pogorszenie widoczności na drodze jako problem zastosowanej żarówki i dlatego montują zakazany ledowy zamiennik.
— Zwykle kierowcy, montując retrofity LED, oczekują zwiększenia jasności oświetlenia drogi. Niestety w większości przypadków problemem nie jest samo źródło światła, lecz eksploatacyjne pogorszenie stanu technicznego lamp (najczęściej powstają zmatowienia na kloszu lub zabrudzenia i uszkodzenia powierzchni odbłyśnika) co powoduje pochłanianie i rozpraszanie światła i w efekcie pogorszenie jakości oświetlenia drogi. Zastosowanie w takiej lampie zamiennika LED poza niewielką poprawą jasności oświetlenia może skutkować niepożądanym oślepianiem innych kierowców — mówi ekspert.
Za te światła 3000 zł kary i zatrzymanie dowodu rejestracyjnego
Dobre oświetlenie jest szczególnie istotne właśnie w tym momencie roku, kiedy szybko robi się ciemno, a niekorzystne warunki atmosferyczne jeszcze pogarszają widoczność. Dlatego z pomocą ruszają Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji oraz Instytut Transportu Samochodowego, pod których egidą już po raz 10. odbędzie się akcja bezpłatnego sprawdzania świateł. Biorą w niej udział setki stacji kontroli pojazdów w całej Polsce w cztery soboty:
- 25 października,
- 15 listopada,
- 22 listopada,
- 6 grudnia 2025 roku.
Quiz: Zdasz egzamin na prawo jazdy? Sprawdź, czy znasz zasady ruchu drogowego
Jednocześnie z darmowymi przeglądami świateł na ulicach pojawi się więcej policji, która będzie szczególną uwagę zwracać właśnie na oświetlenie. Akcja ruszyła już 23 października. Funkcjonariusze przypominają, że w Polsce na światłach jeździmy przez całą dobę. Brak świateł może skutkować mandatem w wysokości 100 zł i 2 punktami karnymi, a po zmroku to już 6 punktów i 300 zł kary. Jest też bardzo ważne, że z punktu widzenia prawa o ruchu drogowym każdy pojazd, który w ruchu drogowym uczestniczy, musi "być tak wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę". Jeśli więc policja w danym aucie zauważy retrofity, które są w Polsce nielegalne, nie będzie mieć litości: funkcjonariusz zatrzyma dowód rejestracyjny pojazdu i może nałożyć mandat karny do 3000 zł.
Statystyki pokazują, że nie są to tylko ostrzeżenia policji. Z danych jasno wynika, że tylko w 2024 roku nieprawidłowe oświetlenie ujawniono w niemal 139 tys. pojazdów. Do tej pory w 2025 roku — już 115 543 takich przypadków.
Źródło: Radio ZET/auto.dziennik.pl/radio.rzeszow.pl/motoryzacja.interia.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET