`

Ukąszenie szczególnie groźne dla tych osób. Ratownicy ostrzegają

2 min. czytania
15.04.2024 11:10
Obserwuj nas na Google

"W Beskidach pojawia się coraz więcej żmij zygzakowatych. Czy znasz postępowanie w przypadku ukąszenia?" - pytają w mediach społecznościowych ratownicy z Grupy Beskidzkiej GOPR i wyjaśniają, co robić, gdy na szlaku zauważy się tego węża.

zdj. ilustracyjne, ścieżka w górach
fot. Marek BAZAK/East News

"Nie bagatelizuj ukąszenia przez żmiję!" - przestrzegają goprowcy i dodają, że "nie chcą straszyć, a edukować", ponieważ "taki wypadek może zdarzyć się każdemu, nie tylko w górach". Ukąszenie przez żmiję zygzakowatą nie jest śmiertelne, ale może doprowadzić do niechcianych dolegliwości.

Redakcja poleca

Żmije najczęściej można spotkać w pobliżu kamieni czy dróg, gdzie wygrzewają się w słoneczne dni w wysokiej trawie, w gęstych zaroślach - informują ratownicy z Grupy Beskidzkiej GOPR i wyliczają:

  • statystycznie u 1/4 ukąszonych nie występują objawy zatrucia, umiera mniej niż 1 proc. ukąszonych,
  • ukąszenie może przebiegać ciężej u dzieci i osób w podeszłym wieku,
  • u dzieci wstrząs może wystąpić nawet 16 godzin po ukąszeniu, mimo braku objawów miejscowych,
  • każdorazowo po ukąszeniu przez żmiję należy powiadomić służby ratunkowe i poddać się obserwacji!

"Żmija nie zaatakuje, jeśli nie poczuje zagrożenia. Atak może nastąpić, jeśli turysta niechcący nadepnie zwierzę" - podają goprowcy. Co zrobić jeśli już zostaniemy ukąszeni?

  • Wezwać pomoc.
  • Użyć opatrunku osłaniającego.
  • Unieruchomić kończynę i ograniczyć ruchy w jej obrębie.

Nie należy "wysysać, uciskać lub nacinać rany". Ponadto ukąszona osoba nie powinna chodzić i ruszać zranioną kończyną. Żmija zygzakowata może osiągnąć 90 cm długości. Łatwo ją rozpoznać po charakterystycznym zygzaku wzdłuż ciała. 

Źródło: Radio ZET/GOPR Beskidy

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET