Ukraina nas ostrzegała, syreny alarmowe milczały. Poruszenie na wschodzie Polski
Mieszkańcy wschodniej Polski nie kryją obaw po tym, jak rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Wszystko dlatego, że syreny alarmowe nie zawyły, mimo że - jak podaje BBC - wcześniej strona ukraińska ostrzegała nas przed niebezpieczeństwem.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego syreny alarmowe nie zadziałały na wschodzie Polski.
- Jakie informacje na temat naruszenia przestrzeni przekazała Ukraina.
- Co stwierdzono w sprawie znalezionych szczątków dronów i pocisku.
- Które lokalizacje wskazano jako miejsca znalezienia szczątków.
Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej. Syreny nie zawyły, mieszkańcy pełni obaw
Cała Polska żyje dziś naruszeniem przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Z każdą godziną przybywa coraz więcej pytań - jednym z nich jest to, dlaczego syreny alarmowe na wschodzie Polski nie zadziałały, mimo że Ukraina miała wcześniej ostrzegać nas przed możliwym niebezpieczeństwem.
Według BBC strona ukraińska ostrzegała Polaków przed nalotem już w nocy. - Rosjanie ostatnio wykorzystują kawałek naszego terytorium, aby atakować obwód lwowski. Tak było tej nocy. Ukraińcy informowali, że drony leciały w różnych kierunkach. Od Rzeszowa po Siedlce - mówi w Radiu ZET Mariusz Cielma, redaktor naczelny miesięcznika "Nowa Technika Wojskowa".
Mieszkańcy Lublina nie kryją zaskoczenia i obaw w związku brakiem ostrzeżeń. - Nie słyszałem żadnych syren, a moim zdaniem powinny być - mówi jeden z nich. - Czekamy na wyjaśnienia - dodaje inny. Wśród przechodniów pojawiają się też głosy o zwyczajny strach przed wybuchem wojny.
MSWiA: Znaleziono szczątki siedmiu dronów i jednego pocisku
Sprawa rosyjskich dronów jest szczegółowo badana. Na ten moment MSWiA potwierdza doniesienia o siedmiu rosyjskich dronach i jednym pocisku niewiadomego pochodzenia, które zostały odnalezione na terytorium Polski. Trwa analiz szczątków i weryfikacja, czy bezzałogowce były uzbrojone. Pierwsze oględziny i zdjęcia sugerują, że były to tzw. wabiki.
Rzeczniczka MSWiA poinformowała, że szczątki dronów odnaleziono w miejscowościach: Cześniki, Czosnówka, Wyryki (dron oraz uszkodzony budynek), Krzywowierzba Kolonia, Wohyń, Mniszków i Olesno. Natomiast szczątki pocisku odnaleziono w miejscowości Wyhalew. Zaznacza, że sytuacja jest dynamiczna i mogą spłynąć kolejne informacje o następnych znaleziskach.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET