Ukraina nas ostrzegała, syreny alarmowe milczały. Poruszenie na wschodzie Polski

2 min. czytania
10.09.2025 13:08
Obserwuj nas na Google

Mieszkańcy wschodniej Polski nie kryją obaw po tym, jak rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Wszystko dlatego, że syreny alarmowe nie zawyły, mimo że - jak podaje BBC - wcześniej strona ukraińska ostrzegała nas przed niebezpieczeństwem.

Konferencja MSWiA
fot. X/Krzysztof Grządzielski

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego syreny alarmowe nie zadziałały na wschodzie Polski.
  • Jakie informacje na temat naruszenia przestrzeni przekazała Ukraina.
  • Co stwierdzono w sprawie znalezionych szczątków dronów i pocisku.
  • Które lokalizacje wskazano jako miejsca znalezienia szczątków.

Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej. Syreny nie zawyły, mieszkańcy pełni obaw

Cała Polska żyje dziś naruszeniem przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Z każdą godziną przybywa coraz więcej pytań - jednym z nich jest to, dlaczego syreny alarmowe na wschodzie Polski nie zadziałały, mimo że Ukraina miała wcześniej ostrzegać nas przed możliwym niebezpieczeństwem. 

Według BBC strona ukraińska ostrzegała Polaków przed nalotem już w nocy. - Rosjanie ostatnio wykorzystują kawałek naszego terytorium, aby atakować obwód lwowski. Tak było tej nocy. Ukraińcy informowali, że drony leciały w różnych kierunkach. Od Rzeszowa po Siedlce - mówi w Radiu ZET Mariusz Cielma, redaktor naczelny miesięcznika "Nowa Technika Wojskowa".

Redakcja poleca

Mieszkańcy Lublina nie kryją zaskoczenia i obaw w związku brakiem ostrzeżeń. - Nie słyszałem żadnych syren, a moim zdaniem powinny być - mówi jeden z nich. - Czekamy na wyjaśnienia - dodaje inny. Wśród przechodniów pojawiają się też głosy o zwyczajny strach przed wybuchem wojny.

MSWiA:  Znaleziono szczątki siedmiu dronów i jednego pocisku

Sprawa rosyjskich dronów jest szczegółowo badana. Na ten moment MSWiA potwierdza doniesienia o siedmiu rosyjskich dronach i jednym pocisku niewiadomego pochodzenia, które zostały odnalezione na terytorium Polski. Trwa analiz szczątków i weryfikacja, czy bezzałogowce były uzbrojone. Pierwsze oględziny i zdjęcia sugerują, że były to tzw. wabiki.

Rzeczniczka MSWiA poinformowała, że szczątki dronów odnaleziono w miejscowościach: Cześniki, Czosnówka, Wyryki (dron oraz uszkodzony budynek), Krzywowierzba Kolonia, Wohyń, Mniszków i Olesno. Natomiast szczątki pocisku odnaleziono w miejscowości Wyhalew. Zaznacza, że sytuacja jest dynamiczna i mogą spłynąć kolejne informacje o następnych znaleziskach.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET