Ukraińskie zboże znów pojedzie przez Polskę? Trwają negocjacje
Ukraina prowadzi rozmowy z Polską i innymi państwami regionu na temat przywrócenia korytarzy zbożowych. Zboże miałoby być przewożone tranzytem do portów, skąd trafiałoby na rynki w Afryce i Azji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego wstrzymano ruch handlowy na Morzu Czarnym.
- Które kraje negocjują z Ukrainą w sprawie tranzytu zboża.
- Jakie są warunki transporu zboża przez Polskę i inne kraje.
- Co spowodowało protesty polskich rolników w 2023 roku.
Korytarze zbożowe dla ziarna z Ukrainy wrócą? Trwają negocjacje
Ukraińskie zboże znów może być transportowane przez Polskę. Takie rozwiązanie pojawiło się na negocjacyjnym stole po tym, jak zablokowana została żegluga na Morzu Czarnym. Strona ukraińska prowadzi rozmowy w tej sprawie z Rumunią, Węgrami, Słowacją, Mołdawią i Polską.
Ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało Radiu ZET jedynie, że trwają obecnie negocjacje w tej sprawie. Sama Ukraina podkreśla, że chodzi jedynie o tranzyt zboża do portów, skąd będzie eksportowane do Afryki i Azji.
Tylko tranzyt. Zboże nie trafi na lokalne rynki
Zboże z Ukrainy ma więc nie trafiać na europejskie rynki. Przypomnijmy, że nie ma możliwości sprzedaży ziarna w Polsce, ponieważ nadal trwa embargo na ukraińskie produkty zbożowe wprowadzone po protestach rolników z 2023 roku.
Wstrzymanie ruchu handlowego na Morzu Czarnym trwa już ponad miesiąc. Rosja ostrzeliwuje jednostki handlowe, które płyną z ukrańskich portów z Odessy czy Mikołajowa.
Poprzednio ukraińskie zboże wywołało falę protestów
Korytarze zbożowe to rozwiązanie znane z początków pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Wówczas sprawa wywołała znaczne kontrowersje. - Zapowiedź rządu była taka, że zboże ma iść tranzytem do Afryki, a zostało i zalało polski rynek, a polscy rolnicy nie mają gdzie sprzedawać swoich ziaren - mówił Krzysztof Bosak z Konfederacji w programie „Gość Radia ZET" w marcu 2023 roku.
Sytuacja wywołała też głośne protesty rolników. J eden z nich odbył się w Medyce przy granicy z Ukrainą. Tam polscy rolnicy zablokowali transport kolejowy i wysypali ukraińskie zboże na tory. Ówczesny ambasador Ukrainy w Polsce Vasyl Zvarych potępił protest, sugerując brak szacunku do pracy w warunkach rosyjskiej agresji. „Wstyd i hańba panowie" - napisał i wezwał do ukarania osób, które - jak ocenił - łamią prawo.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET