`

Ukrywa się po śmierci dziecka. Prokuratura wydała list gończy za 48-latkiem

2 min. czytania
13.04.2026 14:23
Obserwuj nas na Google

Poznańska prokuratura wydała list gończy za 48-letnim obywatelem Gruzji, którego 5-miesięczny syn zmarł w szpitalu wskutek ciężkich obrażeń głowy. Nugzari Kavtarashvili ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości, podczas gdy w areszcie przebywają już matka dziecka oraz dwaj współlokatorzy. Śledczy sprawdzają, kto doprowadził do tragedii na poznańskim Nadolniku, w wyniku której niemowlę trafiło do placówki z pękniętą czaszką.

Radiowóz policyjny i wizerunek poszukiwanego listem gończym Gruzina
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są zarzuty wobec ojca 5-miesięcznego chłopca.
  • Dlaczego wydano list gończy za Gruzinem.
  • Które osoby są już zatrzymane w tej sprawie.
  • Co grozi osobom pomagającym ukrywać poszukiwanego.

List gończy za 48-letnim Gruzinem. Sprawa śmierci 5-miesięcznego chłopca

Prokuratura wystawiła list gończy za ojcem 5-miesięcznego niemowlaka, który z obrażeniami trafił do poznańskiego szpitala. Niestety, lekarzom nie udało się uratować życia chłopca. Poszukiwany to 48-letni obywatel Gruzji.

- Mamy informację, że mężczyzna się ukrywa. Jest podejrzany, wspólnie z innymi osobami, o narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub poważnego uszczerbku na zdrowiu swojego syna - powiedział Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

„Prokurator z Prokuratury Rejonowej Poznań Nowe Miasto w Poznaniu wydała list gończy za Nugzari Kavtarashvili, synem Maro i Shota, urodzonym 12 stycznia 1978 roku w Gruzji, ostatnio zamieszkałym w Poznaniu przy ul. Nadolnik 8A/202" - podaje prokuratura. Przypomina jednocześnie, że za ukrywanie poszukiwanego lub pomaganie mu w ucieczce grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Zatrzymano już trzy osoby

Przypomnijmy, że sprawa ujrzała światło dzienne na początku kwietnia. Wówczas 5-miesięczny chłopiec trafił do szpitala w Poznaniu. Wiadomo, że miał liczne obrażenia - w tym pękniętą czaszkę. W środę 8 kwietnia rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak poinformował, że mimo wysiłków lekarzy dziecka nie udało się uratować. 

W tej sprawie zatrzymano już trzy osoby - 40-letnią matkę dziecka oraz dwóch obywateli Mołdawii w wieku 21 i 25 lat. Według śledczych ojciec opiekował się dzieckiem naprzemiennie z matką i dwoma współlokatorami z Mołdawii. Wszystkim grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET