W końcu taniej na stacjach benzynowych. Sprawdziliśmy nastroje kierowców
Długo wyczekiwany wtorek na stacjach paliw stał się faktem, a przy dystrybutorach ustawiają się kolejki. Choć benzyna za 6,16 zł to dla wielu ogromna ulga przed świętami, nie brakuje sceptycznych głosów: "nadal jest drożej”. Sprawdziliśmy nastroje kierowców w Poznaniu i dowiedzieliśmy się, jakie ceny będą obowiązywać przez całą Wielkanoc. Czy to tylko chwilowy zabieg rządu?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są aktualne maksymalne ceny benzyny i diesla.
- Dlaczego kierowcy są sceptyczni wobec obniżek cen paliw.
- Co grozi stacjom benzynowym za przekroczenie cen maksymalnych.
- Które dni miały szczególne znaczenie dla obowiązywania nowych cen.
Ceny maksymalne na stacjach paliw weszły w życie
Tańsze paliwo w końcu stało się faktem. We wtorek zaczęły obowiązywać ceny maksymalne - obecnie za litr benzyny zapłacimy nie więcej niż 6 zł i 16 groszy, w przypadku diesla jest to 7,60 zł. Kierowcy od wielu dni wyczekiwali na to, by zatankować swoje samochody nie rujnując przy tym domowego budżetu.
Radio ZET udało się na stacje benzynowe w Poznaniu, by zapytać kierowców o zdanie w temacie obniżek. Już na pierwszy rzut oka widać, że ruch jest tam spory. Dystrybutory są zajęte niemal bez przerwy. - Specjalnie czekałam, żeby dzisiaj zatankować, bo czeka mnie dalsza podróż. Ta cena to jest duża ulga - słyszymy.
Kierowcy są zadowoleni, ale sceptyczni. "To nie jest to, czego oczekiwaliśmy"
- Wyczekałem do dnia dzisiejszego, chyba każdy czekał, ale daliśmy radę - dodają kierowcy. Nie wszyscy jednak są w pełni zadowoleni z cen, które widzą na pylonach. Wprost mówią, że nadal jest drożej niż było. - Wydaje mi się, że to jest zabieg chwilowy - twierdzi jeden z rozmówców Radia ZET.
- Jest to jakaś ulga, ale to nadal nie jest to, czego oczekiwaliśmy. Podnieśli o dwa złote, obniżyli o złotówke. Dobrze byłoby, gdyby wróciło to, co było, czyli około 5-6 złotych za litr diesla - słyszymy od kierowców.
Ceny maksymalne paliw mają być ogłaszane przez ministra energii każdego dnia i będą obowiązywać od północy w dniu po ich publikacji. Za ich przekroczenie stacjom benzynowym grożą wysokie kary, sięgające nawet miliona złotych. Ceny ogłoszone w najbliższy piątek będą obowiązywać przez całe święta Wielkanocne.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET