W Lublinie znowu zawyły syreny. Wojewoda zwołuje sztab kryzysowy

2 min. czytania
28.09.2026 19:24
Obserwuj nas na Google

Po atakach Rosji na zachodnią Ukrainę wojewoda lubelski zdecydował się zwołać sztab kryzysowy - przekazał w poniedziałek rzecznik wojewody Marcin Bubicz. Spotkanie zacznie się o godz. 20., wezmą w nim udział m.in. służby mundurowe. 

Syrena
fot. Lukasz Gdak/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zareagowało RCB na ataki Rosji w zachodniej Ukrainie.
  • Dlaczego uruchomiono syreny alarmowe w Lubelskiem.
  • Co było przyczyną zwołania sztabu kryzysowego przez wojewodę.

Kolejny alert RCB w Lubelskiem

- W dniu dzisiejszym Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zdecydowało o uruchomieniu systemów czystego ostrzegania i alarmowania ludności cywilnej w województwie lubelskim. Oznacza to, że we wszystkich powiatach naszego województwa zostały uruchomione syreny alarmowe. Jest to związane bezpośrednio ze zmasowanym atakiem Federacji Rosyjskiej na zachodnie regiony Ukrainy - przekazał w poniedziałek reporterowi Radia ZET Mateuszowi Kasiakowi rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz. 

Wiadomo, że w związku z zagrożeniem o 20. spotka się sztab kryzysowy. - Federacja Rosyjska swoimi atakami obejmuje także infrastrukturę przygraniczną, ukraińską, która to stanowiła bezpośrednie i realne zagrożenie także dla bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej. Stąd też procedury zostały wszczęte zgodnie z poleceniem Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, zaś sam stan zagrożenia został odwołany kilkanaście minut po godzinie 17 - dodał rzecznik wojewody. 

Redakcja poleca

Wojewoda zwołuje sztab kryzysowy

Jak dodaje rzecznik wojewody, o ustaleniach sztabu będzie można mówić dopiero po zakończeniu spotkania. Wiadomo, że wezmą w nim udział m.in. służby mundurowe. - Wojewoda lubelski zdecydował o zwołaniu sztabu kryzysowego z udziałem służb mundurowych, a jego tematem będzie omówienie stanu zagrożenia na terenie województwa lubelskiego - potwierdził Bubicz. 

Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał w poniedziałek, że około 2 km od polsko-ukraińskiego przejścia granicznego w Dorohusku uderzył odrzutowy dron. Wicepremier i szef MON podkreślił, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Przed godz. 19. RCB ponownie ostrzegło mieszkańców woj. lubelskiego i podkarpackiego przed atakiem powietrznym na terenie Ukrainy.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET