`

Nowe warzywo w Polsce. Wygląda jak dynia, pochodzi od cukinii, ale smakuje jak ogórek

2 min. czytania
03.07.2024 13:16
Obserwuj nas na Google

W polskich warzywniakach coraz częściej można natknąć się na nietypowe warzywo. Wyglądem nieco przypomina popularną w naszym kraju dynię, jednak smakuje zupełnie inaczej. Zucchiolo – bo właśnie o nim mowa – to krzyżówka cukinii i ogórka. Ta odmiana uprawiana jest głównie w Ameryce Południowej. Jak smakuje? Ile kosztuje?

warzywa w warzywniaku
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News/TikTok@kasia.kuchniabazylii

Nowe warzywo w polskich sklepach. Klienci nie wiedzą, skąd się wzięło

W polskich supermarketach oraz warzywniakach coraz częściej można natknąć się na warzywo, które wygląda nietypowo. Tajemnicze zucchiolo zadziwia klientów. Wiele osób rezygnuje z zakupu nowości, ponieważ nie wie, jak ją przygotować. Czy zucchiolo trzeba obrać za skórki? Czy to warzywo, które spożywa się dopiero po obróbce termicznej? Oto odpowiedzi na pytania, które najbardziej nurtują internautów.

Redakcja poleca

Zucchiolo pojawiło się w Polsce niedawno i natychmiast zostało zauważone przez użytkowników aplikacji TikTok. W sieci nie brakuje filmów, na których tiktokerzy zastanawiają się, jak właściwie wykorzystać zucchiolo w kuchni. To warzywo, które zostało stworzone przez grupę biotechnologiczną Beyond Seeds. Do niedawna uprawiane było tylko w Ameryce Południowej. Eksperci odkryli jednak, że odmiana doskonale radzi sobie także w szklarniach w klimacie śródziemnomorskim. Od tamtej pory zucchiolo hodowane jest również w Hiszpanii i eksportowane do innych krajów europejskich, w tym również do Polski.

Wygląda jak dynia, jest odmianą cukinii, ale w smaku przypomina ogórka. Jak jeść zucchiolo?

Zucchiolo swoim wyglądem nieco przypomina małą dynię. Może mieć żółty lub zielony kolor. Ma zazwyczaj od 7 do 10 cm średnicy i waży około 300 g. To warzywo, które powstało ze skrzyżowania ogórka i cukinii – świadczy o tym zresztą nazwa będąca połączeniem anielskich słów zucchini oraz cetriolo.

Zucchiolo ma gładką, błyszczącą, a co najważniejsze jadalną, skórkę. Warzywa nie trzeba obierać przed spożyciem. Miąższ zucchiolo jest soczysty i lekko chrupiący. Tę nowość można jeść bez wcześniejszej obróbki termicznej – jako dodatek do sałatek lub kanapek. Dobrze smakuje jednak również na ciepło, a więc usmażona lub upieczona. Warzywo jest już dostępne w wielu sieciach spożywczych. Kosztuje zazwyczaj około 4 zł za sztukę.

Źródło Radio ZET/Noizz/Interia

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET