W wypadku na A1 zginęły cztery osoby. Nowy komunikat z prokuratury
Prokuratura Okręgowa w Częstochowie wszczęła śledztwo po tragicznym wypadku na autostradzie A1. W wyniku najechania ciężarówki na pracowników drogowych zginęły cztery osoby, a kolejne cztery trafiły do szpitali w ciężkim stanie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W jakim kierunku prowadzone jest śledztwo po wypadku na A1.
- Kiedy kierowca zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty.
- Co grozi 32-letniemu kierowcy.
Tragiczny wypadek na A1. Prokuratura wszczęła śledztwo
Prokuratura Okręgowa w Częstochowie wszczęła w środę śledztwo w sprawie tragicznego wypadku, do którego doszło na autostradzie A1 w okolicach Mykanowa (woj. śląskie). 32-letni kierowca ciężarówki wjechał tam w grupę pracowników drogowych. Czterech z nich zginęło na miejscu, czterech kolejnych w ciężkim stanie trafiło do szpitali.
- Śledztwo prowadzone jest w sprawie nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym, zagrażającej życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. Miało to polegać na najechaniu przez kierującego zestawem pojazdów ciężarowych na zaparkowane pojazdy oraz pracowników wykonujących prace serwsowe na pasie ruchu - powiedział prok. Tomasz Ozimek.
Dodał, że śledczy będą też wyjaśniać domniemane nieprawidłowości w zabezpieczeniu miejsca, w którym wykonywane były prace serwisowe. Jeszcze w czwartek prokuratura planuje przesłuchać 32-letniego kierowcę ciężarówki i postawić mu zarzuty. Za ten czyn grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET