Dramat przed zakładem pogrzebowym. "Leżały na schodach"

2 min. czytania
29.06.2023 14:34
Obserwuj nas na Google

Zwłoki mężczyzny znaleziono we wtorek przed jednym z budynków na warszawskiej Ochocie. Ciało leżało dokładnie przy wejściu do zakładu pogrzebowego. Policja nie udziela na razie szczegółowych informacji w tej sprawie.

Zwłoki
fot. Damian Klamka/East News (zdjęcie poglądowe)

Makabrycznego odkrycia - o którym informuje "Fakt" - dokonano w środę ok. godz. 11 przed budynkiem na skrzyżowaniu ulic Banacha i Wolnej Wszechnicy na warszawskiej Ochocie.

Warszawa. Zwłoki mężczyzny przed zakładem pogrzebowym

Według przytaczanych przez "Fakt" relacji świadków zwłoki leżały na schodach domu pogrzebowego, który znajduje się w tym samym budynku. Mężczyzna prawdopodobnie mógł spaść z górnego piętra lub dachu budynku.

Redakcja poleca

Natychmiast wezwano policję oraz pogotowie. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon mężczyzny. Z kolei policyjni technicy pracowali tam pod nadzorem prokuratora. Z uwagi na charakter sprawy służby nie podają na razie szczegółowych informacji na temat. Niewykluczone, że mogło dojść do samobójstwa.

Podobna historia wydarzyła się w innej dzielnicy Warszawy - na Pradze Północ. We wtorek na jednym z tamtejszych placów zabaw leżały zwłoki mężczyzny. Znalazła je kobieta spacerująca z psem. 

Gdzie szukać pomocy?

Jeśli masz myśli samobójcze lub chcesz pomóc osobie zagrożonej samobójstwem, warto poszukać wsparcia i pomocy specjalisty. Pod tymi numerami i adresami można uzyskać pomoc – czekają na ciebie psychologowie:

  •     Telefoniczna Pierwsza Pomoc Psychologiczna: 22 425 98 48
  •     Telefon zaufania dla Dzieci i Młodzieży: 116 111
  •     Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych: 116 123

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/fakt.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET