Nie żyje 20-letnia kobieta. Pożar w budynku na Pradze-Południe
W sobotę nad ranem w bloku mieszkalnym przy ulicy Garibaldiego na warszawskiej Pradze-Południe doszło do pożaru. Ogień został ugaszony, ale w wyniku tragedii zginęła jedna osoba - młoda kobieta.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były okoliczności pożaru na Pradze-Południe.
- Co spłonęło w wyniku pożaru na ulicy Garibaldiego
- Dlaczego śmierć poniosła młoda kobieta podczas pożaru.
- Które jednostki straży pożarnej uczestniczyły w akcji.
Pożar na Pradze-Południe, nie żyje młoda kobieta
Jak poinformował w rozmowie z Polską Agencją Prasową kpt. Łukasz Zagdański z warszawskiej miejskiej straży pożarnej, w sobotę nad ranem (przed godz. 6) w bloku mieszkalnym przy ulicy Garibaldiego 7 na Pradze-Południe doszło do pożaru. - Ogień został już ugaszony. Jest jedna ofiara śmiertelna - dodał strażak.
Zagdański doprecyzował później, że w pożarze zginęła młoda, około 20-letnia kobieta oraz że pożar "nie był zbyt duży", a spaleniu uległo wyposażenie jednego pokoju. Dodatkowe szczegóły w tej sprawie przekazał zaś w rozmowie z TVN24 mł. kpt. Łukasz Wojtas, również Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.
- Po przybyciu na miejsce strażaków osoba zgłaszająca wskazała mieszkanie, z którego wydobywał się dym. W trakcie przeszukania lokalu strażacy znaleźli jedną osobę. Kobieta została wyniesiona na zewnątrz i przekazana pogotowiu ratunkowemu. Lekarz stwierdził jej zgon - relacjonował.
Źródło: Radio ZET/PAP/tvn24.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET