Wróciła ze spaceru do mieszkania. Na ścianie znalazła ptasznika olbrzymiego
Mieszkanka warszawskiego zupełnie nie spodziewała się takiego obrotu zdarzeń. Kobieta wyszła na spacer, a gdy wróciła do swojego mieszkania na ulicy Łukowskiej, w przedpokoju znalazła… olbrzymiego, egzotycznego pająka siedzącego na ścianie.
Warszawa. Stołeczni strażnicy miejscy przy pomocy specjalistycznego sprzętu odłowili pająka ptasznika olbrzymiego, który pojawił się w jednym z mieszkań na Pradze Południe. Pająk siedział na ścianie - poinformował w poniedziałek inspektor Jerzy Jabraszko z referatu prasowego warszawskiej SM.
Jak przekazał inspektor Jerzy Jabraszko pewna mieszkanka osiedla na Pradze Południe wróciła ze spaceru do domu przy ulicy Łukowskiej.
- relacjonuje Jabraszko.
Strażnik dodał, że nieproszony gość chodził po ścianie w przedpokoju. "To nie był zwykły pająk, z którymi spotykamy się na co dzień. Kobieta na wszelki wypadek wycofała się na klatkę schodową i zadzwoniła po pomoc do straży miejskiej" - poinformował Jabraszko.
10-latek z Australii przeżył ukąszenie najbardziej jadowitego pająka świataWyszła na spacer. Po powrocie w mieszkaniu zastała gigantycznego pająka
Przybyły na miejsce Ekopatrol bezpiecznie odłowił pająka przy pomocy specjalistycznego sprzętu i przetransportował do warszawskiego ogrodu zoologicznego. Tam potwierdzono, że w mieszkaniu kobiety pojawił się ptasznik olbrzymi, który najprawdopodobniej uciekł komuś z hodowli.
fot. straż Miejska m.st. Warszawy
W granatach kupionych w Lidlu znaleziono pająkaPtasznik olbrzymi to pająk, który należy do największych współcześnie żyjących pajęczaków. Rozpiętość odnóży dorosłej samicy dochodzi do nawet 30 centymetrów, a długość ciała mierzy do 10 cm.
U ptasznika olbrzymiego dominuje ubarwienie czarne, ale spotyka się również osobniki brunatne, brązowe i szare. Ptasznik pokryty jest jasnymi włosami. Naturalnie występuje jedynie w Brazylii.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET