Brutalne pobicie Ukraińców na Moście Świętokrzyskim. Zatrzymano pięć osób
Brutalny atak na Moście Świętokrzyskim na młodych Ukraińców doczekał się zdecydowanej reakcji służb. Zatrzymano pięciu Polaków w wieku od 15 do 18 lat, którzy mieli zmasakrować twarz nastoletniego Artema. Policja nie podaje więcej informacji ze względu na dobro postępowania.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie obrażenia odniósł najciężej poszkodowany Artem.
- Kto został zatrzymany w związku z pobiciem na Moście Świętokrzyskim.
- Jakie działania podjęła policja po napaści na młodych obywateli Ukrainy.
- Dlaczego prezydent Warszawy nawiązał do polityków prawicy w kontekście napaści.
Pobicie Ukraińców na Moście Świętokrzyskim. Zatrzymano pięć osób
W piątek warszawska policja poinformowała o zatrzymaniu pięciu osób w związku z pobiciem młodych obywateli Ukrainy na Moście Świętokrzyskim. Do brutalnej napaści doszło 7 maja - poszkodowane zostały łącznie 3 osoby, najpoważniejsze obrażenia odniósł nastoletni Artem, który ma pękniętą czaszkę i zmasakrowaną twarz. W minioną niedzielę przeszedł operację.
„Policjanci od pierwszych chwil prowadzili intensywne czynności ukierunkowane na ustalenie i zatrzymanie osób mogących mieć związek z napaścią na grupę młodych obywateli Ukrainy. W działania zaangażowani byli funkcjonariusze pionu kryminalnego oraz policjanci realizujący czynności dochodzeniowo-śledcze. W toku podjętych działań do sprawy zatrzymano pięć osób w wieku od 15 do 18 lat. Wszyscy to obywatele Polski" - podała policja w mediach społecznościowych.
Teraz funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności procesowe z zatrzymanymi. „Mają one na celu szczegółowe wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia oraz ustalenie roli, jaką odegrał w nim każdy z młodych mężczyzn. Trwa przygotowywanie dokumentacji procesowej, która zostanie przekazana prokuraturze" - czytamy w oświadczeniu. Stołeczna policja dodała, że ze względu na dobro postępowania nie może obecnie podać szerszych informacji w tej sprawie.
Trzaskowski zabrał głos ws. pobicia na Moście Świętokrzyskim
W czwartek do sprawy napaści na Moście Świętokrzyskim odniósł się prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. - Jestem niesłychanie zasmucony tym, co się stało. Wielokrotnie mówimy o tym, że Warszawa jest miastem tolerancyjnym, że jest miastem bezpiecznym - powiedział.
Prezydent Warszawy zwrócił się też do „polityków i polityczek prawicy". - Wasze słowa mają właśnie czasami tego typu konsekwencje. Atakowanie werbalne naszych gości z Ukrainy może niestety być odbierane przez bandytów jako zachęta do tego typu zachowań i może się kończyć w taki sposób - stwierdził.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET