`

Widmo Brockenu na Świnicy. Rzadkie zjawisko pojawiło się w Tatrach. "Niesamowite"

2 min. czytania
25.08.2025 13:26
Obserwuj nas na Google

Taki widok nie zdarza się często. Na grupie na Facebooku zrzeszającej miłośników Tatr jeden z członków opublikował zdjęcie, na którym uchwycił nietypowe zjawisko - widmo Brockenu. Wpis zrobił prawdziwą furorę w internecie. 

Widmo Brockenu
fot. Albin Marciniak/East News / facebook.com/groups/tatromaniacy

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czym jest widmo Brockenu.
  • W jakich warunkach można zaobserwować to zjawisko.
  • Jaki przesąd jest z nim związany.

Widmo Brockenu w Tatrach

Widmo Brockenu to rzadkie zjawisko, jakie można zaobserwować w górach. Nawet najbardziej doświadczeni podróżnicy mogli go nie zauważyć. Ci, którzy mają to szczęście, że na nie natrafią, nierzadko je fotografują i dzielą się efektem w mediach społecznościowych. Właśnie tak było tym razem. Na grupie Tatromaniacy na Facebooku jeden z użytkowników opublikował zdjęcie, na którym dobrze widać to zjawisko. "Wczorajsze widmo Brockenu na Świnicy" - brzmi podpis pod zdjęciem. 

Fotografia zachwyciła internautów. Wpis ma już 8,5 tys. polubień, zebrał też dziesiątki komentarzy. Internauci nie kryją zachwytów nad nietypowym zjawiskiem. "Niesamowite"; "Cudowne"; "Piękne" - komentują. Niektórzy opublikowali też swoje zdjęcia, na których udało się uchwycić widmo Brockenu. Inni nie mieli tyle szczęścia. "30 lat szwendania się po górach i echo. Nie widziałam" - pisze jedna z komentujących.

Redakcja poleca

Widmo Brockenu - co to jest?

Widmo Brockenu pojawia się, kiedy Słońce znajduje się blisko horyzontu, przez co cień obserwatora rzutuje na "ekran" złożony z chmur, mgły i drobnych kropelek wody. Widzi on wtedy własny cień, otoczony tzw. glorią, czyli barwnymi pierścieniami, powstałymi w wyniku rozszczepienia światła słonecznego. Co ciekawe, niemożliwe jest zobaczenie widma Brockenu innych osób, a jedynie swoje własne. Zjawisko można jednak zobaczyć nie tylko w górach, ale też na wysokich obiektach czy nawet z samolotu.

"Światło od glorii jest silnie spolaryzowane, a zewnętrzne jej pierścienie są wyraźnie jaśniejsze. Jest to zjawisko czysto optyczne, można je też zasymulować w świetle reflektorów samochodowych, czy latarni ulicznych. Na podstawie zdjęcia glorii z samolotu można stwierdzić, w której jego części siedział autor zdjęcia - aureola jest wycentrowana na fotografującym" - czytamy na stronie Centrum Modelowania Meteorologicznego IMGW-PIB.

Zjawisko swoją nazwę zawdzięcza górze Brocken - najwyższemu szczytowi gór Harz w środkowych Niemczech. Pierwszy raz opisał je w 1780 roku Johann Esaias Silberschlag, który zaobserwował je właśnie na wspomnianym szczycie. W Polsce przed laty powstał przesąd, zgodnie z którym zobaczenie widma Brockenu zwiastuje nieszczęście i aby go uniknąć, należy zobaczyć je trzykrotnie. Widmo Brockenu określa się także czasem jako mamidło.

Źródło: Radio ZET / cmm.imgw.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET