Widzisz w lesie małego Bambi? Lasy Państwowe alarmują: zachowaj ostrożność

2 min. czytania
22.02.2024 14:30
Obserwuj nas na Google

Widok małej, zagubionej sarenki w lesie może rozczulić niejednego spacerowicza. W takiej sytuacji zasady są jednak jasne: nie podchodzimy, a już na pewno nie dotykamy zwierzęcia. Lasy Państwowe alarmują: przez ten błąd młode może umrzeć z głodu.

Widzisz w lesie małą sarnę? Nie popełniaj tego błędu
fot. Facebook/screen/Nadleśnictwo Lidzbark, Lasy Państwowe

Powoli zaczyna się wiosna: w lasach o tej porze pojawiają małe, nowonarodzone sarenki. Widok skulonego zwierzątka leżącego samotnie w lesie może wzbudzić chęć pomocy, to jednak duży błąd, który może skończyć się tragicznie. Malutka sarenka jest zazwyczaj pozostawiona przez matkę, która wyruszyła na polowanie. Jak przypominają Lasy Państwowe:

“Samice saren i jeleni oraz innych zwierząt po urodzeniu zostawiają dzieci bez opieki, gdyż takie nowo narodzone maluchy są zbyt słabe, by podążać za matką. Samica powraca do ukrytego malca w porze karmienia. Jedyną obroną malca jest pozostanie - bez względu na sytuację - w bezruchu. W połączeniu z brakiem zapachu (natura uczyniła maluszka niemal bezwonnym), ryzyko znalezienia go przez drapieżnika jest baaaaaardzo niewielkie”.

To człowiek może stanowić zagrożenie dla zwierzęcia: widząc małą sarenkę zwykle myślimy, że została ona opuszczona przez matkę i potrzebuje naszej pomocy. Jest wręcz przeciwnie. Natura wie, co robi, za to zabranie dzikiego zwierzaka do domu to pomysł, który przynosi wiele szkód. Przede wszystkim dlatego, że maluch w pierwszych tygodniach życia potrzebuje głównie mleka swojej matki. Podanie mu innych posiłków czy mleka krowiego spowoduje biegunkę i wycieńczenie organizmu.

Nawet dotykanie zwierzątka może być dla niego groźne: matka, czując obcy, ludzki zapach, może odrzucić malucha.

Wybierasz się do lasu z psem? Pamiętaj o bezpieczeństwie

O bezpieczeństwie Lasy Państwowe przypominają również właścicielom psów. Nawet jeśli pies jest na co dzień spokojny i łagodny, w lesie, pod wpływem zapachów może obudzić się w nim prawdziwy myśliwy. Psa należy prowadzić na smyczy, nawet wtedy, gdy las jest “pusty” i nie widzimy innych spacerowiczów. Pamiętajmy, że w lesie nigdy nie jesteśmy sami: mieszka tam wiele zwierząt, które dla człowieka mogą być niewidoczne.

Źródło: Radio ZET/ Facebook Nadleśnictwo Lidzbark – Lasy Państwowe

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET