Widzisz w lesie małego Bambi? Lasy Państwowe alarmują: zachowaj ostrożność
Widok małej, zagubionej sarenki w lesie może rozczulić niejednego spacerowicza. W takiej sytuacji zasady są jednak jasne: nie podchodzimy, a już na pewno nie dotykamy zwierzęcia. Lasy Państwowe alarmują: przez ten błąd młode może umrzeć z głodu.
Powoli zaczyna się wiosna: w lasach o tej porze pojawiają małe, nowonarodzone sarenki. Widok skulonego zwierzątka leżącego samotnie w lesie może wzbudzić chęć pomocy, to jednak duży błąd, który może skończyć się tragicznie. Malutka sarenka jest zazwyczaj pozostawiona przez matkę, która wyruszyła na polowanie. Jak przypominają Lasy Państwowe:
“Samice saren i jeleni oraz innych zwierząt po urodzeniu zostawiają dzieci bez opieki, gdyż takie nowo narodzone maluchy są zbyt słabe, by podążać za matką. Samica powraca do ukrytego malca w porze karmienia. Jedyną obroną malca jest pozostanie - bez względu na sytuację - w bezruchu. W połączeniu z brakiem zapachu (natura uczyniła maluszka niemal bezwonnym), ryzyko znalezienia go przez drapieżnika jest baaaaaardzo niewielkie”.
To człowiek może stanowić zagrożenie dla zwierzęcia: widząc małą sarenkę zwykle myślimy, że została ona opuszczona przez matkę i potrzebuje naszej pomocy. Jest wręcz przeciwnie. Natura wie, co robi, za to zabranie dzikiego zwierzaka do domu to pomysł, który przynosi wiele szkód. Przede wszystkim dlatego, że maluch w pierwszych tygodniach życia potrzebuje głównie mleka swojej matki. Podanie mu innych posiłków czy mleka krowiego spowoduje biegunkę i wycieńczenie organizmu.
Nawet dotykanie zwierzątka może być dla niego groźne: matka, czując obcy, ludzki zapach, może odrzucić malucha.
Wybierasz się do lasu z psem? Pamiętaj o bezpieczeństwie
O bezpieczeństwie Lasy Państwowe przypominają również właścicielom psów. Nawet jeśli pies jest na co dzień spokojny i łagodny, w lesie, pod wpływem zapachów może obudzić się w nim prawdziwy myśliwy. Psa należy prowadzić na smyczy, nawet wtedy, gdy las jest “pusty” i nie widzimy innych spacerowiczów. Pamiętajmy, że w lesie nigdy nie jesteśmy sami: mieszka tam wiele zwierząt, które dla człowieka mogą być niewidoczne.
Źródło: Radio ZET/ Facebook Nadleśnictwo Lidzbark – Lasy Państwowe
- Dziwne znalezisko w lesie. Balon z dołączonym listem przebył 900 kilometrów
- 62-latek zamieszkał z młodą sarną. Twierdził, że się do niego przywiązała
- Dziwne zjawisko w polskich lasach. Czym są tajemnicze "infekcyjne przewody"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET