`

Wielka zmiana w planach lekcji. MEN chce odciążyć uczniów

2 min. czytania
31.10.2024 10:44
Obserwuj nas na Google

Z planów lekcji ma zniknąć druga godzina religii. Jak poinformowała wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer, projekt rozporządzenia w tej sprawie jest na etapie konsultacji, które zakończą się 8 listopada. Prawdopodobnie w grudniu dokument podpisze szefowa MEN Barbara Nowacka. Zmiana wejdzie w życie wraz z nowym rokiem szkolnym.

Katarzyna Lubnauer
fot. Jacek Slomion/REPORTER

Zmniejszenie liczby lekcji religii do jednej godziny w tygodniu

Ministerstwo Edukacji Narodowej kontynuuje zmiany w szkołach. Wiceszefowa resortu Katarzyna Lubnauer poinformowała w TVP Info, że projekt rozporządzenia MEN ws. warunków i sposobu organizowania nauki religii w przedszkolach i szkołach, który zakłada zmniejszenie liczby lekcji religii do jednej tygodniowo, jest obecnie na etapie konsultacji, które zakończą się 8 listopada. – Potem przejdzie to na kolejny etap, czyli w razie czego, wprowadzania poprawek po konsultacjach. Chcielibyśmy, żeby w grudniu rozporządzenie było podpisane przez panią minister Barbarę Nowacką – zapowiedziała. Dodała, że resort chce, aby przepisy zaczęły obowiązywać od roku szkolnego 2025/2026. Obecnie nauka religii w publicznych szkołach jest nieobowiązkowa i odbywa się w wymiarze dwóch godzin lekcyjnych tygodniowo.

Lubnauer zapewniła, że w konsultacjach bierze udział również strona kościelna. Przyznała, że biskupi "stawiają weto". – Nikt nie ma wątpliwości, że Kościół nie chce redukcji liczby lekcji religii, co jest o tyle ciekawe, że z jednej strony biskupi blokują te zmiany i chcieliby, żeby te zmiany nie weszły, ale równocześnie tam, gdzie do biskupów zwracają się bezpośrednio szkoły, zgadzają się na to, żeby z dwóch godzin zmniejszyć liczbę godzin lekcji religii do jednej – stwierdziła.

Redakcja poleca

Zmiany w lekcjach religii. Większość Polaków "za"

Zdaniem wiceszefowej MEN zmiany proponowane przez resort mają duże poparcie społeczne. Jak mówiła, zmniejszenie liczby godzin lekcji religii do jednej tygodniowo popiera 58 proc. Polaków. – Dlatego dziwi mnie, że nasi partnerzy z koalicji – mam tu na myśli PSL – nie popierają tych zmian – zastrzegła. Według niej proponowane zmiany przyczynią się m.in. do odciążenia uczniów, którzy mają zbyt dużo lekcji oraz do zmniejszenia liczby szkół, w których jest dwuzmianowość.

Wiceministra edukacji poinformowała, że gdyby liczba lekcji religii została zmniejszona z dwóch do jednej tygodniowo byłaby to oszczędność niemal 1,5 mld zł. – To są dosyć duże pieniądze, ale to nie jest dla nas najważniejszy powód – zastrzegła. Wyjaśniła, że celem MEN jest "racjonalizacja liczby godzin w tygodniu". – W ósmej klasie są 32 godziny obowiązkowych zajęć, a jeśli dołożymy do tego religię, języki mniejszości i godziny do dyspozycji dyrektora, to ten 14-letni uczeń musi w tej szkole siedzieć naprawdę prawie że etat dorosłego człowieka – podkreśliła. Dodała, że resort chce również, żeby dzieci, które nie chodzą na religię, nie miały okienek między lekcjami – stąd pomysł umieszczania lekcji religii na pierwszej bądź ostatniej godzinie lekcyjnej.

Źródło: Radio ZET/TVP Info/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET