"Wielki Bu” poprosił o azyl, Donald Tusk kpi. "Ale że u Niemca?!”

Jakub Kedzior
2 min. czytania
30.10.2025 12:47
Obserwuj nas na Google

Patryk M., znany jako "Wielki Bu", według informacji TVN24 poprosił o azyl polityczny w Niemczech. Jak twierdzi jego adwokat, istnieją obawy, że sprawa M. będzie wykorzystana do walki między rządem a urzędem Prezydenta. Donald Tusk zakpił z tej sprawy w mediach społecznościowych. "Ale że u Niemca?!" - napisał szef rządu.

"Wielki Bu” poprosił o azyl w Niemczech
fot. PAP/Paweł Supernak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są zarzuty wobec Patryka M.
  • Dlaczego Patryk M. obawia się powrotu do Polski.
  • Co powiedział Donald Tusk o azylu Patryka M.

"Wielki Bu” poprosił o azyl w Niemczech

Jak przekazał TVN24 Patryk M., bardziej znany pod pseudonimem "Wielki Bu”, który w tej chwili w areszcie w Hamburgu czeka na ekstradycję do Polski, poprosił o azyl w Niemczech. Te informacje potwierdził jego adwokat, który argumentował, że istnieje uzasadniona obawa, iż jego klient stanie się obiektem rozgrywek politycznych między rządem a urzędem Prezydenta.

W czasie kampanii wyborczej pojawiły się informacje o związkach między Patrykiem M., a Karolem Nawrockim. Obaj znali się z treningów sztuk walki, a "Wielki Bu" publikował zdjęcia ze wspólnych spotkań w mediach społecznościowych. Sam Nawrocki przekonywał, że ich znajomość ograniczała się do ringu bokserskiego.

Tusk zakpił z Patryka M.

Właśnie do znajomości M. z Karolem Nawrockim odniósł się w swoim wpisie premier Donald Tusk. "Kolega prezydenta Wielki Bu boi się polskiego wymiaru sprawiedliwości i słusznie. Szuka azylu. Rozumiem. Ale że u Niemca?!” - ironizował szef rządu.

Wtórował mu w tym Radosław Sikorski, który przy okazji wbił szpilkę przebywającemu w Budapeszcie Marcinowi Romanowskiemu. "Kibolski patriota Wielki Bu uznał, że Polska przestała być bezpieczna dla porywaczy, sutenerów i złodziei. Ale żeby uznać, że Niemcy są bardziej praworządne?! Nie mógł poprosić o azyl w Budapeszcie?” - kpił.

Patryk M. był poszukiwany w ramach śledztwa Prokuratury Krajowej w Lublinie. Sprawa dotyczy udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, handlu narkotykami i kradzieży samochodów. Już wcześniej był skazany i odbył karę więzienia za porwanie. Prokuratura łączyła go też z gangiem sutenerów.. Funkcjonariusze CBŚP wytropili go w Hamburgu. Do zatrzymania doszło na lotnisku tuż przed jego planowanym lotem do Dubaju.

Źródło: Radio ZET/TVN24/X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET