`

Wielki pożar w Ząbkach. Prokuratura wydała nowy komunikat

3 min. czytania
07.07.2025 15:10
Obserwuj nas na Google

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga poinformowała o postępach w śledztwie dotyczącym pożaru w podwarszawskich Ząbkach. Śledczy przesłuchali ok. 150 świadków, rozpoczęli oględziny budynku, również z udziałem skanera 3D. Zaapelowali też o przesyłanie nagrań pożaru.

Pożar
fot. Marysia Zawada/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęła prokuratura po pożarze w Ząbkach.
  • Co ustalono podczas oględzin budynku.
  • Jakie wsparcie oferują władze Ząbek dla poszkodowanych w wyniku tragedii. 

Pożar w Ząbkach. Prokuratura wydała nowy komunikat

4 lipca Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie pożaru budynku przy ul. Powstańców 62 w Ząbkach, do którego doszło dzień wcześniej. Śledztwo prowadzone jest w kierunku "sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach".  Przesłuchani świadkowie to mieszkańcy budynku dotkniętego pożarem, a także naoczni świadkowie zdarzenia.

"Przesłuchania nadal trwają. Z uwagi na dużą liczbę osób, czynności te prowadzone są równolegle przez kilku funkcjonariuszy policji w jednej ze szkół w Wołominie oraz w siedzibie Komendy Stołecznej Policji" - wyjaśniła prokuratura w poniedziałkowym komunikacie. 5 lipca prokurator wraz z policjantami rozpoczęli oględziny budynku. W pierwszej kolejności przeprowadzono oględziny budynku z zewnątrz - z udziałem drona. Przeprowadzono również oględziny wszystkich czterech klatek schodowych.

Redakcja poleca

"Prowadzone są również oględziny poszczególnych pomieszczeń z użyciem skanera 3D, dzięki czemu możliwe jest wykonanie tych czynności przez operatora zdalnie, bez konieczności wchodzenia do pomieszczenia" - zaznaczono. Pomieszczenia zostały wytypowane przez biegłego jako istotne dla ustalenia źródła pożaru i jego przebiegu. Na poniedziałek zaplanowano rozpoczęcie przez prokuratorów i policjantów oględzin kolejnych części budynku - poziomów 3. i 4., dotkniętych bezpośrednio pożarem. Oględziny będą prowadzone z udziałem specjalistów Akademii Pożarniczej w Warszawie.

"Zwrócono się do czterech stacji telewizyjnych o nadesłanie materiałów video, na których utrwalono przebieg pożaru. Nagrania te będą pomocne biegłemu, a także prokuratorowi do ustalenia przebiegu zdarzenia, miejsca gdzie rozpoczął się pożar" - przekazała prokuratura. Zaapelowała też do wszystkich świadków zdarzenia, którzy nagrywali lub robili zdjęcia pożaru od godz. 19 do 19:30, o przekazanie ich prokuraturze. Zdjęcia należy przesyłać na adres: pozar.zabki@prokuratura.gov.pl. Jeśli zaś chodzi o nagrania - należy przesyłać informację o posiadanym nagraniu i podanie danych kontaktowych. Policja skontaktuje się ze zgłaszającym i zabezpieczy nagranie na potrzeby śledztwa.

Wielki pożar w Ząbkach. Co się wydarzyło przy ul. Powstańców?

W sobotę po południu policja poinformowała, że jest możliwość wejścia do mieszkań położonych na parterze i dwóch pierwszych piętrach. Kolejne wizyty odbywały się w niedzielę. Lokatorzy będą mogli wziąć ze swoich mieszkań niezbędne przedmioty, w szczególności dokumenty, kosztowności, lekarstwa, odzież. - Jeszcze w poniedziałek rozpocznie się wypłata 8 tys. zł zapomogi dla poszkodowanych w pożarze w Ząbkach - poinformowała w rozmowie z PAP sekretarz miasta Patrycja Żołnierzak. Władze Ząbek zamierzają też uruchomić pomoc w wysokości 2 tys. zł miesięcznie na wynajem lokali zastępczych w sierpniu i wrześniu.

3 lipca po godzinie 19 zapaliło się poddasze w jednym z budynków na osiedlu Kopernika przy ul. Powstańców w Ząbkach. Ogień objął trzy połączone ze sobą budynki. Strażacy, którzy przeszukali wszystkie pomieszczenia, nie znaleźli ofiar, nie ucierpiały także zwierzęta. Trzy osoby, które znajdowały się na zewnątrz obiektu, doznały "bardzo lekkich urazów" i nikt nie trafił do szpitala. Poszkodowanych zostało też trzech ratowników, w tym dwóch funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej. 4 lipca Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga wszczęła w tej sprawie śledztwo.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET