Witold Płóciennik nie żyje. Prokuratura poinformowała o przyczynie śmierci
Śmierć Witolda Płóciennika przez kilka dni pozostawała zagadką. Ceniony operator filmowy zaginął 29 sierpnia nad jeziorem Lubiąż, a jego ciało odnaleziono pięć dni później. Przeprowadzona we wtorek sekcja zwłok przyniosła odpowiedzi dotyczące okoliczności jego śmierci.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Witold Płóciennik, ceniony operator filmowy, zmarł z przyczyn naturalnych.
- Sekcja zwłok wykazała ostrą niewydolność oddechowo-krążeniową jako przyczynę zgonu.
- Płóciennik zaginął 29 sierpnia nad jeziorem Lubiąż; jego ciało znaleziono 3 września na obrzeżach Lubniewic.
Śmierć Witolda Płóciennika. Prokuratura ujawnia przyczynę zgonu
Operator filmowy Witold Płóciennik zmarł z przyczyn naturalnych - to główne ustalenia po przeprowadzonej we wtorek sekcji zwłok mężczyzny. Śledztwo w sprawie zaginięcia i śmierci 56-latka prowadzi Prokuratura Rejonowa w Sulęcinie (Lubuskie). Jak poinformowała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, postępowanie ma wyjaśnić okoliczności zaginięcia i śmierci cenionego operatora filmowego.
Sekcja zwłok wykazała, że mężczyzna zmarł kilka dni przed odnalezieniem jego zwłok, a data jego zgonu może odpowiadać dacie zaginięcia. Bezpośrednią przyczyną zgonu była ostra niewydolność oddechowo-krążeniowa. Ponadto nie stwierdzono, by do śmierci mężczyzny przyczyniły się inne osoby lub on sam odebrał sobie życie. Nie stwierdzono także żadnych obrażeń zewnętrznych i wewnętrznych.
Rzecznik dodała, że w trakcie sekcji zostały pobrane wycinki tkanek do badań mikroskopowych. Jak wskazała, dopiero po uzyskaniu wyników ich badań będzie możliwe bardziej precyzyjne ustalenie przyczyn zgonu 56-latka, czyli powodu wystąpienia wspomnianej niewydolności oddechowo-krążeniowej. - Śledztwo jest kontynuowane, a prokurator podejmie dalsze decyzje procesowe po uzyskaniu pełnej opinii biegłego z dziedziny medycyny sądowej - poinformowała prok. Wojciechowska-Grześkowiak.
Witold Płóciennik przez kilka dni pozostawał zaginiony
Witold Płóciennik ostatni raz był widziany w sobotę 29 sierpnia nad jeziorem Lubiąż w wypoczynkowej miejscowości Lubniewice, około 25 km od Gorzowa Wlkp. Przyjechał tam odpocząć. Wcześniej wraz z ekipą pracował na planie serialu realizowanego w woj. lubuskim.
Jego poszukiwania rozpoczęły się w poniedziałek (31 sierpnia) po zgłoszeniu policji jego zaginięcia. Przez kilka dni byli w nie zaangażowani policjanci, strażacy, leśnicy, żołnierze, członkowie grup ratowniczo-poszukiwawczych, znajomi zaginionego oraz mieszkańcy. Służby wykorzystywały m.in. śmigłowiec, łodzie, pojazdy terenowe i specjalistyczne drony. Do akcji zaangażowano psy tropiące.
W czwartek 3 września wieczorem znaleziono zwłoki 56-latka na obrzeżach Lubniewic, w lesie niedaleko Jeziora Krzywego.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET