`

Włamanie i kradzież w szpitalu w Miastku. Sprawcy odjechali ambulansem

2 min. czytania
24.09.2026 11:53
Obserwuj nas na Google

W nocy ze środy na czwartek doszło do włamania do stacji dializ i do oczekującego na ogłoszenie upadłości szpitala w Miastku. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że poszukiwani sprawcy ukradli sprzęt komputerowy, medyczny, leki oraz ambulans – poinformował PAP oficer prasowy bytowskiej policji mł.asp. Dawid Łaszcz.

Budynki szpitala z cegły, otoczone trawą i zaparkowanymi samochodami, błękitne niebo.
fot. Szpital Miejski w Miastku

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie przedmioty zostały skradzione ze stacji dializ i szpitala.
  • Dlaczego szpital w Miastku nie prowadzi już działalności leczniczej.
  • Jakie działania podjęła policja, aby odnaleźć sprawców.

Włamali się do stacji dializ i nieczynnego szpitala

Mł.asp. Łaszcz przekazał PAP, że zgłoszenie o kradzieży z włamaniem policja otrzymała dwutorowo — od Centrum Usług Medycznych Dializa w Miastku, które działa przy szpitalu miejskim oraz od samego szpitala. Ten nie prowadzi działalności leczniczej od sierpnia. Gmina, która jest jego właścicielem, nie była w stanie nadal finansować zadłużonej na ponad 40 mln zł placówki, która czeka na sądowe rozpoznanie wniosku o ogłoszenie upadłości. - Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że sprawcy ukradli sprzęt komputerowy, medyczny, leki oraz ambulans ze stacji dializ, którym odjechali – powiedział oficer prasowy bytowskiej policji.

Policja prowadzi poszukiwania sprawców

Trwają zakrojone na szeroką skalę poszukiwania sprawców. Na miejscu zdarzenia prowadzone były oględziny z udziałem technika kryminalistyki, zabezpieczone zostały ślady i przesłuchano świadków. Trwa ustalanie strat powstałych na skutek włamania i kradzieży. - Policjanci analizują zapisy monitoringu, zbierają informacje, które docierają do nich na temat tego zdarzenia i prowadzą szereg czynności, aby jak najszybciej ustalić i zatrzymać sprawców tego przestępstwa – zaznaczył mł.asp. Łaszcz.

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET