Już wiadomo, kim była kobieta, która zmarła na cmentarzu. "Jesteśmy w szoku"
Kobieta, która zmarła w niedzielę na cmentarzu we Włocławku, dzień po pogrzebie męża, to Ewa Szanowska, założycielka i właścicielka włocławskiego fajansu. Pracownicy fabryki nie mogą uwierzyć w śmierć małżeństwa.
Przypomnijmy, że do dramatycznego zdarzenia na cmentarzu przy al. Chopina we Włocławku doszło 15 stycznia. 66-letnia kobieta zasłabła i zmarła nad grobem męża, którego pogrzeb odbył się zaledwie dzień wcześniej. Lokalne media informowały, że karetka pogotowia miała trudności z wjazdem na teren nekropolii, ponieważ główna brama była zamknięta.
Włocławek. Nie żyją Jerzy i Ewa Szanowscy
Okazuje się, że zmarłe małżeństwo to Jerzy i Ewa Szanowscy, włocławscy biznesmeni, właściciele i założyciele Fabryki Fajansu. Ich śmierć wstrząsnęła pracownikami przedsiębiorstwa.
"Pogrążona w smutku Fabryka Fajansu Włocławek składa Rodzinie i Najbliższym najszczersze kondolencje i wyrazy współczucia w związku z odejściem Założycieli Fabryki – Państwa Ewy i Jerzego Szanowskich" – czytamy na facebookowym profilu.
– Pan Jerzy mocno chorował, niestety, było wiadomo, że może niedługo odejść. Zupełnie nic nie wskazywało na to, że pani Ewa może umrzeć. Nie było żadnych symptomów. Jesteśmy w szoku – powiedział w rozmowie z "Faktem" jeden z pracowników fabryki.
Pierwsza fabryka włocławskiego fajansu (rodzaj ceramiki wytwarzanej z zanieczyszczonego kaolinu) powstała w 1873 roku. Reformy gospodarcze na przełomie lat 80. i 90. oraz wielki kryzys polskiej gospodarki spowodowały, że w 1990 roku przedsiębiorstwo zaprzestało wytwarzać fajans. Ewa i Jerzy Szanowscy w lipcu 2002 roku wznowili produkcję "Włocławków".
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET