`

"Horror karpi trwa", "bestialstwo". Klienci byli w szoku, interweniowała policja

2 min. czytania
19.12.2023 15:49
Obserwuj nas na Google

Sieć obiegły porażające nagrania z jednego z warszawskich sklepów. Aktywiści OTOZ Animals interweniowali w Hali Wola w związku z traktowaniem karpi. Sprawą zajęła się policja i prokuratura.

karpie
fot. Facebook.com/OTOZ.Warszawa

Sprawa traktowania karpi każdego roku porusza opinię publiczną. W Krakowie niedawno głośno było o zachowaniu nauczycielki akademickiej, która zabijała rybę bez wcześniejszego jej ogłuszenia. O sprawie poinformowała Fundacja Viva! Na kilkanaście dni przed świętami w mediach społecznościowych opublikowano wstrząsające nagranie z warszawskiej Hali Wola.

Nagranie z karpiami obiegło sieć. "Horror znów trwa" 

OTOZ Animals Inspektorat Warszawa pokazał, jak przechowywane są karpie w jednym ze sklepów. Leżącym na lodzie zwierzętom jeszcze ruszały się skrzela. Sceny zszokowały klientów, którzy wezwali na miejsce aktywistów. Sprzedawcy zaprzeczali, jakoby rybom działa się krzywda.

"HORROR KARPI ZNÓW TRWA. Taki (PRZERAŻAJĄCY!) widok zastała dziś nasza inspektorka w jednym ze sklepów w warszawskiej Hali Wola. Ryby leżą na lodzie, bez wody, poruszają się. Sprzedawcy tłumaczą, że zwierzęta «są nieżywe, ale neurony ruchowe mięśni jeszcze u nich funkcjonują». Tymczasem zgłoszenie do tych ryb otrzymaliśmy kilka godzin wcześniej! Na miejsce została wezwana policja" - czytamy w poście organizacji (pisownia oryginalna - red.).

Jeszcze gorzej na zapleczu. Interweniowała policja

Jeszcze bardziej przerażający widok, zgodnię z relacją aktywistów, czekał inspektorkę na zapleczu. "A tam... skrzynie pełne karpi przywiezionych dziś O GODZINIE 11. Ryby umierały w męczarniach godzinami! Jeden ostatkiem sił wciąż walczył o życie... Bestialstwo? To mało powiedziane" - przekazano na Facebooku.

Jak poinformował "Fakt", sprawa została zgłoszona do prokuratury. W Polsce obowiązuje zakaz trzymania żywych ryb bez wody w trakcie transportu oraz ich sprzedaży. Zakazane jest także przetrzymywanie zwierząt w sposób powodujący ich ból lub cierpienie. Za znęcanie się nad karpiami grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. W przypadku szczególnego okrucieństwa — od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Źródło: Radio ZET/Facebook.com/OTOZ.Warszawa/"Fakt"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET