Dramat na drodze. Auto wyleciało z jezdni, kierowcę reanimowano
Samochód osobowy wypadł z drogi krajowej nr 73 w Woli Morawickiej (woj. świętokrzyskie) i zjechał do rowu. Życia kierowcy, mimo prowadzonej na miejscu akcji reanimacyjnej, nie udało się uratować. Wieczorem na miejscu obowiązywał ruch wahadłowy.
Tragiczny wypadek wydarzył się w poniedziałek wieczorem na drodze krajowej nr 73 w Woli Morawickiej w powiecie kieleckim. Jak poinformował PAP dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa PSP samochód osobowy, za którego kierownicą siedział 59-letni mężczyzna, wypadł z jezdni i zjechał do rowu.
Wola Morawicka. Wypadek na dk73. Auto wypadło z drogi, zginął kierowca
- Przed przyjazdem jednostek nieprzytomną osobę z samochodu ewakuowały postronne osoby - informowała w portalu Echodnia.eu starsza ogniomistrz Beata Gizowska, oficer prasowy komendy miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.
Rannego kierowcę następnie reanimowali strażacy. Później zastąpili ich medycy. - Na miejsce skierowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, ale niestety na pomoc było już za późno. Lekarz pogotowia stwierdził zgon poszkodowanego - wyjaśniała Gizowska.
Policjanci pod nadzorem prokuratora badają okoliczności tego tragicznego wypadku. W miejscu zdarzenia obowiązywał wieczorem ruch wahadłowy. Szacowano, że utrudnienia w ruchu mogą potrwać do godz. 23.
Źródło: Radio ZET/PAP - Janusz Majewski/Echodnia.eu
- Pożegnanie Komendanta Głównego Policji Jarosława Szymczyka. Znamy szczegóły
- Śmierć Malwiny na komisariacie. 31-latka podejrzewała, że jest w ciąży
- "Cios w okolicę pachy". Krwawy finał spotkania, na miejsce przyleciało LPR
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET