`

Wpadka wiceministra. Tusk zaskoczony. "Skąd mu to przyszło do głowy"

2 min. czytania
07.11.2024 09:47
Obserwuj nas na Google

Donald Tusk był mocno zdziwiony doniesieniami o tym, że odbył rozmowę telefoniczną z prezydentem-elektem USA Donaldem Trumpem. Taką informację przekazał w środę wieczorem wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski. – Skąd mu to przyszło do głowy? Będę wyjaśniał – zapowiedział szef rządu.

Donald Tusk
fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Donald Tusk dementuje: nie było rozmowy telefonicznej z Donaldem Trumpem

Władysław Teofil Bartoszewski w środę wieczorem w Polsat News powiedział, że "premier już dzwonił do prezydenta-elekta, by mu pogratulować". Donald Tusk został zapytany o słowa wiceszefa MSZ na porannej konferencji prasowej przed wylotem do Budapesztu. – Nie było takiej rozmowy. Dzisiaj rano dowiedziałem się, że pan minister Bartoszewski przekazał taką informację – odpowiedział szef rządu.

– Będę wyjaśniał z ministrem Bartoszewskim, skąd mu to przyszło do głowy. Nie było takiej rozmowy telefonicznej – podkreślił. – Na pewno będzie okazja w niedalekiej przyszłości kontaktować się z prezydentem-elektem, ale też pamiętajmy, że przez wiele tygodni prezydentem jest Joe Biden – zaznaczył.

Redakcja poleca

Relacje Tuska z Trumpem. "To wymagający partner"

Odnosząc się do przyszłej współpracy z kolejnym prezydentem USA, Tusk podkreślił, że dobrze zna Trumpa jeszcze z czasów jego pierwszej kadencji, gdy on sam był szefem Rady Europejskiej. – To wymagający partner, ale mieliśmy osobiście dobre relacje, nie narzekałem na ten osobisty kontakt – stwierdził premier.

– Jedną z zasad, którymi się kieruje - i pan prezydent nigdy tego nie ukrywał - jest wykorzystywanie pewnego rodzaju nieprzewidywalności w polityce. Często słyszałem - także w rozmowach w cztery oczy - od Donalda Trumpa, że to jest w jego ocenie dobry sposób, żeby zaskakiwać. Czasem zaskakuje sojuszników, czasem nieprzyjaciół, więc tego na pewno możemy się spodziewać dynamicznej prezydentury i być przygotowani do tej zmiany – dodał Tusk.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET