Stanowczy apel Donalda Tuska. "Zwracam się do wszystkich"

3 min. czytania
07.11.2024 08:52
Obserwuj nas na Google

– Rezultat amerykańskich demokratycznych wyborów to świętość. Ale to też sygnał dla Europy, że musi bardziej dbać o bezpieczeństwo – powiedział Donald Tusk przed wylotem do Budapesztu na szczyt Europejskiej Wspólnoty Politycznej. Jednocześnie zaapelował do prezydenta Andrzeja Dudy i przedstawicieli opozycji. – Zwracam się do wszystkich, żeby ochłonęli. [...] Ja potrzebuję poważnych partnerów, żeby tę polską politykę konsekwentnie prowadzić – mówił.

Donald Tusk
fot. Radio ZET

Donald Tusk leci na szczyt do Budapesztu. "Utrwalenie relacji transatlantyckich"

Donald Tusk w czwartek rano spotkał się z dziennikarzami. Następnie poleciał do Budapesztu na szczyt Europejskiej Wspólnoty Politycznej z udziałem szefów państw i rządów z 27 państw członkowskich UE i 20 innych krajów Europy. Przywódcy mają omówić m.in. wojnę w Ukrainie i wyniki wyborów w USA, które wygrał Donald Trump.

– Jednym z głównych przesłań na spotkanie z liderami państw europejskich - dziś i jutro - będzie potrzeba, niezależnie jak kto ocenia czy prezydenta Stanów Zjednoczonych, premiera Polski czy kanclerza Niemiec, czy prezydenta Francji - niezależnie od tych ocen personalnych, (że) jednym z głównych zadań Polski i Europy jest utrwalenie relacji transatlantyckich – ocenił szef rządu. – Chcę to bardzo wyraźnie podkreślić, to jest jeden z tych stałych polskich interesów. Jeśli spodziewamy się pewnych zwrotów czy turbulencji w geopolityce i w sytuacji tej międzynarodowej, to tym bardziej Europa i Polska powinny skutecznie dbać o jak najlepsze relacje transatlantyckie – zaznaczył.

– Rezultat amerykańskich demokratycznych wyborów to świętość. Będziemy współpracowali z administracją Donalda Trumpa. Ale to też sygnał dla Europy, że musi bardziej dbać o bezpieczeństwo – stwierdził Tusk.

Premier: zwracam się do wszystkich, żeby ochłonęli

Polityka będzie się komplikowała w najbliższych miesiącach z oczywistych względów. Mamy jeszcze kryzys rządowy u naszego zachodniego sąsiada. To dodaje jeszcze więcej pieprzu i soli do obecnej sytuacji – podkreślił premier.

Tusk zwrócił się też z apelem do prezydenta Andrzeja Dudy oraz polityków PiS. – Zwracam się do wszystkich, żeby ochłonęli, można wypić szklankę zimnej wody i realistycznie oceniać to, co się zdarzyło. Ja potrzebuję poważnych partnerów, żeby tę polską politykę konsekwentnie prowadzić – powiedział.

Zełenski zaapeluje o większą pomoc dla Kijowa 

Pikanterii spotkaniu w Budapeszcie dodaje fakt, że premier Węgier Viktor Orban, który jest jego gospodarzem, to wielki zwolennik Donalda Trumpa. Po wyborach napisał on w kontekście wygranej Trumpa o "największym powrocie w historii politycznej USA", dodając, że to "zwycięstwo bardzo potrzebne światu". W szczycie EWP udział weźmie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. – Będziemy rozmawiać o wyzwaniach bezpieczeństwa w Europie, a także o nowych możliwościach dla wszystkich partnerów – przekazał przed spotkaniem. Kijów obawia się, że wybór Trumpa może oznaczać ograniczenie amerykańskiego wsparcia dla Ukrainy. Republikanin obiecał zakończyć wojnę "w ciągu 24 godzin", co przez niektórych jest odbierane jako zapowiedź takich zmian.

Zełenski prawdopodobnie ponownie zaapeluje o większą pomoc dla Kijowa w obliczu niesłabnącej rosyjskiej agresji. Będzie to pierwsza wizyta ukraińskiego prezydenta na Węgrzech od początku rosyjskiej inwazji w lutym 2022 roku. Stosunki między Kijowem a Budapesztem są napięte z powodu oporu Węgier przeciwko rozszerzaniu sankcji UE na Rosję oraz blokowania unijnych zwrotów za pomoc wojskową udzieloną Ukrainie przez państwa członkowskie.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET