`

„Większość nie wytrzymała”. Fala za murami elitarnej wojskowej uczelni

2 min. czytania
27.04.2026 07:04
Obserwuj nas na Google

Uderzenia otwartą dłonią w kark za niewielkie na uchybienia - tak miała wyglądać rzeczywistość podchorążych w elitarnej Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu. Sprawa trafiła już do prokuratury, a oficerowi, podejrzanemu o stosowanie przemocy wobec młodych żołnierzy, postawiono już łącznie 22 zarzuty. 

Żołnierze
fot. Adam Burakowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie formy przemocy stosowano w Akademii Wojsk Lądowych.
  • Dlaczego wszczęto postępowanie w sprawie przemocy w AWL.
  • Co grozi oficerowi za naruszenie nietykalności cielesnej.
  • Jakie działania podjęła AWL po ujawnieniu sprawy.

Fala w Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu?

„Rzeczpospolita” pisze o fali, która miała mieć miejsce za murami elitarnej Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu. Jak donosi dziennik, kary cielesne przyjmowały postać uderzenia otwartą dłonią w kark i były stosowane wobec podchorążych za niewielkie uchybienia. Przemocy miał dopuszczać się oficer - dowódca kompanii - a status pokrzywdzonego przyznano dotychczas 22 podchorążym. 

Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte 11 kwietnia 2025 roku w Dziale do spraw Wojskowych Prokuratury Rejonowej Wrocław-Fabryczna. - Ówczesnemu dowódcy kompanii, w której służyli pokrzywdzeni podchorążowie, przedstawiono łącznie 22 zarzuty. Sprawa jest w toku - poinformował w rozmowie z  „Rz” płk. Bartosz Okoniewski, zastępca Prokuratora Okręgowego ds. wojskowych w Poznaniu. 

Redakcja poleca

Przywołane przez niego przepisy dotyczą naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia podwładnego. Czyn taki jest zagrożony karą aresztu wojskowego albo pozbawienia wolności do lat dwóch. W przypadku kary umyślnej sąd może orzec środek karny w postaci wydalenia z zawodowej służby wojskowej lub degradacji, o ile sprawca rażąco nadużył uprawnień.

„Większość studentów nie wytrzymała psychicznie"

Sprawa fali w AWL jest znana od dłuższego czasu. - Najwięcej studentów mojego rocznika odeszło już po miesiącu. Większość nie wytrzymała psychicznie. Szkolenie prowadzą bowiem studenci trzeciego roku i może nie jest to klasyczna „fala”, ale jest ciężko - powiedział „Rzeczpospolitej” jeden ze studentów wrocławskiej uczelni. Gazeta pisze, że na studenckiej grupie na Facebooku można zobaczyć m.in. filmik o tym, jak oficer upokarza młodego żołnierza za to, że nie chciał spać w nocy - o godz. 16 każe mu wynieść łóżko polowe przed budynek, przebrać się w piżamę i spać.

Mjr Roksana Borowska, rzeczniczka AWL, poinformowała, że „władze uczelni niezwłocznie po uzyskaniu informacji o ewentualnych nieprawidłowościach odsunęły wykładowcę od prowadzenia zajęć ze studentami i został on zawieszony w wykonywaniu obowiązków służbowych”. Ze wspomnianym wykładowcą przeprowadzono rozmowę dyscyplinującą, a na żądanie Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia-Fabrycznej rektor AWL wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec oficera. Od listopada 2025 r. mężczyzna jest zawieszony w czynnościach służbowych do zakończenia postępowania wyjaśniającego - czytamy „Rz".

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET