Wrocławska policja otrzymała w czwartek zgłoszenie. Dotyczyło ono ludzkich zwłok, które dryfowały w fosie miejskiej w okolicach placu Wolności. Na miejsce przybyły służby ratunkowe i policja.
Wrocław. Znaleziono kolejne ciało. To zaginiony Michał?
Strażacy wyłowili ciało, a policja ustawiła namiot między fosą a budynkiem Narodowego Centrum Muzyki. W rozmowie z lokalną "Gazetą Wyborczą" st. asp. Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu nie chciała udzielić bardziej szczegółowych informacji.
Funkcjonariuszka przekazała jedynie, że policja "weryfikuje, czy jest to jedna z zaginionych osób". "Wyborcza" ustaliła nieoficjalnie, że może to być 31-letni Michał. Mężczyzna przebywał w delegacji w stolicy Dolnego Śląska i zaginął tam 13 grudnia.
"Ostatni raz kamery zarejestrowały go w okolicach Uniwersytetu Wrocławskiego, na skrzyżowaniu Szewska/Wita Stwosza. Najprawdopodobniej udał się dalej Szewską w stronę Grodzkiej. Na miejscu jest już jego rodzina" - czytamy w artykule.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET