"Wszystko jest dogadane". Wychodzą kolejne szczegóły ws. fuzji PiS i Suwerennej Polski
Połączenie z Suwerenną Polską będzie, wszystko jest dogadane, dopięte - przekonują w rozmowie z PAP politycy Prawa i Sprawiedliwości. Formalnie do fuzji obu partii ma dojść na kongresie PiS, który ma się odbyć 12 października w Przysusze.
Fuzja PiS i Suwerennej Polski. "Wszystko jest dogadane"
O nieuchronnej fuzji PiS i Solidarnej Polski mówi się od kilku dni. Mimo partyjnych różnic, które wybrzmiewały zwłaszcza w latach rządów Zjednoczonej Prawicy (2015-2023), wszystko wskazuje, że na opozycji dojdzie do zjednoczenia. - Połączenie z Suwerenną Polską będzie. Wszystko jest dogadane i nie ma żadnych wątpliwości, że do niego dojdzie. Plan jest taki, że do kierownictwa PiS mają wejść dwie osoby z Suwerennej - powiedział PAP polityk zbliżony do kierownictwa ugrupowania.
W podobnym tonie wypowiedział się inny z działaczy partii Jarosława Kaczyńskiego. - Dyskusje z Suwerenną Polską oczywiście cały czas trwają, ale mniej więcej wszystko jest dopięte. Być może gdzieś tam jeszcze trzeba coś doprecyzować, natomiast co do zasady wszystko jest dopięte - mówił polityk. Jak dodał, w tej chwili umowa pomiędzy ugrupowaniami nie jest przedmiotem "jakichś ożywionych dyskusji". - Wiadomo jednak, jak to jest przy umowach, każdy wykorzystuje czas pozostający do jej podpisania. Przyjdzie i próbuje, a może jeszcze coś by się udało, a może jeszcze coś - przyznał.
Według polityka Suwerennej Polski Michała Wosia "wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że dojdzie do połączenia obu partii". Zaznaczył jednocześnie, że Suwerenna Polska nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji. Jak mówił w piątek w radiowej Trójce, formalnie ciałem statutowym, który taką decyzję może podjąć, jest zarząd.
Kaczyński: Ziobro i Jaki wejdą do kierownictwa PiS
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego po połączeniu do kierownictwa PiS mieliby wejść: lider Suwerennej Polski Zbigniew Ziobro i europoseł Patryk Jaki. Do momentu, kiedy Ziobro nie wyzdrowieje, miałaby go zastępować - według nieoficjalnych informacji - b. europosłanka Beata Kempa, obecnie doradca prezydenta Andrzeja Dudy.
Podczas zbliżającego się kongresu delegaci PiS mają powołać komitet wykonawczy, którym kierować będzie szef klubu i wiceprezes PiS Mariusz Błaszczak. - Komitet się dopina, mają w nim zasiadać ok. 22 osoby, a kandydatów zgłaszały poszczególne osoby zasiadające w Prezydium Komitetu Politycznego - przekazał PAP jeden z polityków PiS z otoczenia kierownictwa.
W komitecie wykonawczym mają się znaleźć politycy młodszego pokolenia, m.in.: Andrzej Śliwka, Marcin Przydacz, Olga Semeniuk-Patkowska, Paweł Jabłoński czy prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny. - Mariuszowi Błaszczakowi zależy głównie na tym, aby w komitecie znalazły się osoby, które są pracowite, bez względu na to, z której są frakcji - zapewnił jeden z polityków PiS.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET