Wtedy Nawrocki rozwiąże parlament? "Mamy świadomość, jakie pułapki na nas czekają"
- Nie jesteśmy sierotami, które nie wiedziałyby, że jeśli przekroczymy jeden najmniejszy parametr w budżecie, to Karol Nawrocki uzna, że budżetu nie ma, bo go źle złożyliśmy i rozwiąże parlament. Mamy świadomość, jakie pułapki na nas czekają - powiedział w rozmowie z Polsat News Szymon Hołownia. Marszałek Sejmu zapowiada nowe otwarcie w koalicji i pracach rządu po tym, jak kandydat PiS wygrał wybory prezydenckie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie wnioski płyną po czwartkowym spotkaniu liderów koalicji rządowej.
- Jakie nowe otwarcie zapowiedział Szymon Hołownia.
- Kiedy - zdaniem marszałka Sejmu - przyszły prezydent może chcieć rozwiązać parlament.
Nawrocki wygrywa. Co zdecydowali liderzy koalicji?
Po zwycięstwie Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich zawrzało w koalicji rządzącej. Na tyle, że jej liderzy postanowili się w spotkać i omówić, w którym kierunku w najbliższym czasie - do wyborów parlamentarnych, z perspektywą kolejnego prezydenta z PiS w Pałacu - powinien zmierzać rząd i popierający go sojusz kilku ugrupowań.
W czwartkowym spotkaniu wzięli udział premier Donald Tusk (PO), marszałek Sejmu Szymon Hołownia (Polska 2050), wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Nowa Lewica) oraz wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL). Liderzy przekazali po spotkaniu, że są gotowi na rekonstrukcję rządu oraz na zmiany w polityce komunikacyjnej, w tym powołanie po 1,5 roku od przejęcia władzy rzecznika prasowego gabinetu Tuska.
Wtedy Nawrocki rozwiąże parlament? Hołownia ostrzega
- Przebudowa, nowy start i restart nadziei. To jest to, co dzisiaj musimy zrobić. Jeśli nie pójdziemy szybko do przodu i nie przebudujemy komunikacji, to PiS z Nawrockim zrobią nam jesień średniowiecza. Będzie wetowanie wszystkich ustaw, aby wykazać, że rząd niczego nie dowozi. Skoro to wiemy, to powinniśmy dzisiaj w sposób radykalny zadziałać i zrestartować nadzieje - powiedział Hołownia w rozmowie z Polsat News.
Marszałek Sejmu odniósł się również do widma przedterminowych wyborów parlamentarnych, o czym po wygranej Nawrockiego mówi się coraz częściej. - Minister finansów jest w trudnej sytuacji, ale nie jesteśmy sierotami, które nie wiedziałyby, że jeśli przekroczymy jeden najmniejszy parametr w budżecie, to Nawrocki uzna, że budżetu nie ma, bo go źle złożyliśmy i rozwiąże parlament. Mamy świadomość, jakie pułapki na nas czekają. W tej sytuacji musimy ostrożnie liczyć pieniądze - zapewnił lider Polski 2050.
Źródło: Radio ZET/Polsat News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET