`

"Nie będę zwlekać". Hołownia zdradza, kiedy ogłosi termin wyborów prezydenckich

3 min. czytania
13.11.2024 22:28
Obserwuj nas na Google

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zapowiedział, że decyzję o ogłoszeniu wyborów prezydenckich podejmie na początku stycznia, najprawdopodobniej tuż po święcie Trzech Króli. - Postaram się rozpisać je jak najwcześniej, jak najbliżej tej daty - zadeklarował Hołownia, który wcześniej sam potwierdził, że będzie kandydował w przyszłorocznej elekcji.

Hołownia
fot. PAP
  • Wybory prezydenckie odbędą się wiosną 2025 roku, najprawdopodobniej w maju. Dotychczas swój start ogłosili: Szymon Hołownia (Polska 2050 z poparciem Trzeciej Drogi), Sławomir Mentzen (Konfederacja) i Marek Jakubiak (Kukiz'15)
  • 7 grudnia ogłoszony zostanie kandydat Koalicji Obywatelskiej. W prawyborach, które zaplanowane są jeszcze na listopad, uczestniczą prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i szef MSZ Radosław Sikorski. Swojego kandydata lub kandydatki szuka też Lewica
  • Wciąż nie wiadomo także, kogo wystawi PiS. Na giełdzie nazwisk są m.in. posłowie Przemysław Czarnek i Mariusz Błaszczak, prezes IPN Karol Nawrocki oraz eurodeputowany Tobiasz Bocheński

Kiedy wybory prezydenckie 2025? Hołownia: nie będę zwlekać z ogłoszeniem daty

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zapowiedział w środę w Jędrzejowie (woj. świętokrzyskie), że decyzję o ogłoszeniu wyborów prezydenckich podejmie w styczniu. Zaznaczył, że ma na to czas do 6 lutego, jednak zamierza ogłosić termin możliwie wcześnie, tuż po 6 stycznia. - Na pewno nie będziemy z tym zwlekać. Postaram się rozpisać je jak najwcześniej, jak najbliżej tej daty - powiedział.

- Nie będę, jak niektórzy moi poprzednicy czy poprzedniczki, robił tego w ostatnim momencie [...], by promować tylko tych największych kandydatów z najbardziej rozpędzonymi partyjnymi maszynami - przekonywał. Podkreślił też, że ostateczna decyzja dotycząca dokładnej daty wyborów jeszcze nie zapadła, ale I tura odbędzie się w maju. Zgodnie z polskim prawem, wybory prezydenckie zarządza marszałek Sejmu na dzień przypadający nie wcześniej niż na 100 dni i nie później niż na 75 dni przed upływem kadencji urzędującego prezydenta.

Redakcja poleca

Hołownia odniósł się także do swojej roli w trakcie kampanii wyborczej. Zaznaczył, że jego obowiązki jako marszałka Sejmu pozostaną bez zmian. - Naturalne jest, że marszałek nie zrzeka się urzędu, podobnie jak prezydent, pierwsza osoba w państwie, gdy kandyduje na drugą kadencję, nadal pełni swoje obowiązki - stwierdził. Pytany był również o to, czy były rozmowy o jednym kandydacie całej koalicji rządzącej, gdyby prawybory w Koalicji Obywatelskiej wygrał Radosław Sikorski.

Rozmawialiśmy o bardzo różnych scenariuszach, ja chcę powiedzieć jasno i bardzo prosto, chcę być kandydatem niezależnym. W Polsce nie jest potrzebny ani koalicyjny kandydat, ani opozycyjny kandydat. Polsce jest dzisiaj potrzebny kandydat niezależny od tego wszystkiego - Szymon Hołownia

Zaznaczył, że „zmierzy się z każdym kandydatem Donalda Tuska i Platformy Obywatelskiej oraz kandydatem Jarosława Kaczyńskiego i Prawa i Sprawiedliwości". - Mam nadzieję podjąć z nimi honorową, godną rywalizację, w grze fair, bez niskich chwytów, bez nienawiści i z szacunkiem do drugiego człowieka i do przeciwnika w tej politycznej rywalizacji - zapowiedział.

Szymon Hołownia środę w Jędrzejowie poinformował o swoim starcie w wyborach prezydenckich w 2025 roku. Decyzję ogłosił dokładnie rok po tym, jak został wybrany marszałkiem Sejmu RP. Hołownia ubiegał się o fotel prezydenta RP w poprzednich wyborach w 2020 roku. W pierwszej turze zdobył blisko 14 proc. głosów. Uzyskał trzeci wynik po Andrzeju Dudzie i Rafale Trzaskowskim. Wyprzedził m.in. Krzysztofa Bosaka, Władysława Kosiniaka-Kamysza i Roberta Biedronia.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET