Zamieszanie wokół debaty kandydatów na prezydenta Torunia. "Traktujemy jako wiec poparcia"
Komitet Wyborczy Michała Zaleskiego organizuje debatę z mieszkańcami Torunia przed drugą turą wyborów prezydenckich. Nie weźmie w niej jednak udziału drugi z kandydatów - Paweł Gulewski z Koalicji Obywatelskiej. Jak twierdzi, jego konkurent nie zagwarantował bezstronności debaty ani też nie "nie dochował transparentności w kontekście finansowania wydarzenia".
W Toruniu potrzeba będzie drugiej tury, by wyłonić prezydenta miasta na kolejną kadencję. O urząd walczą ze sobą obecny włodarz Michał Zaleski, startujący z własnego komitetu, i jego były zastępca - Paweł Gulewski z Koalicji Obywatelskiej. W pierwszej turze przewagę zyskał ten drugi, zdobywając 38,28 proc. głosów. Wynik Zaleskiego był znacznie poniżej jego oczekiwań - 26,41 proc.
Gulewski nie weźmie udziału w debacie komitetu Zaleskiego. "Traktujemy jako wiec poparcia"
Do drugiej tury zostało już niewiele czasu, a obaj kandydaci starają się przeciągnąć sympatie wyborców na swoją stronę. Komitet Wyborczy Michała Zaleskiego wpadł na pomysł organizacji otwartej debaty obu kandydatów. Otwartej, a więc z udziałem mieszkańców. Debatę zaplanowano na poniedziałek 15 kwietnia w Międzynarodowym Centrum Spotkań Młodzieży. Sztab Zaleskiego od kilku dni oficjalnie zapraszał na to spotkanie Pawła Gulewskiego. Ten jednak zaproszenia nie przyjął, a w poniedziałek opublikował w mediach społecznościowych swoje wyjaśnienia w tej sprawie.
Gulewski podkreślił, że wydarzenie organizowane przez komitet wyborczy nie może być bezstronne i w praktyce jest nie debatą, a wiecem. Dodał, że w ciągu ostatniego tygodnia przed wyborami weźmie udział w aż siedmiu debatach organizowanych przez lokalne media, które - w przeciwieństwie do komitetu Zaleskiego - bezstronność gwarantują. "Regulamin omawianej debaty-wiecu, sposób jej prowadzenia został jednostronnie ustalony przez KWW Michała Zaleskiego" - napisał Gulewski.
Nie jest to jednak jedyne zastrzeżenie kandydata Koalicji Obywatelskiej do poniedziałkowej debaty. Jego wątpliwości budzi też finansowanie wydarzenia. "Co równie istotne, KWW Michała Zaleskiego nie dochował w stosunku do KKW Koalicja Obywatelska transparentności w kontekście finansowania wydarzenia. Nigdy nie uzyskaliśmy informacji o kosztach organizacji wydarzenia - dlatego traktujemy wydarzenie jako wiec poparcia Michała Zaleskiego" - czytamy we wpisie Gulewskiego.
Debata organizowana przez otoczenie obecnego prezydenta Torunia i tak się odbędzie, choć obecny będzie na niej tylko jeden z kandydatów. Można się więc spodziewać bardziej czegoś w rodzaju spotkania z mieszkańcami niż faktycznej debaty. Komitet Michała Zaleskiego mimo wszystko zachęca mieszkańców do przyjścia na wydarzenie. Początek o godz. 17:00, a całość ma być także transmitowana online.
Źródło: Radio ZET / Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET