`

Wycięto setki drzew w obszarze Natura 2000. Nowe informacje. "Wiemy, kto to jest"

3 min. czytania
08.01.2026 15:01
Obserwuj nas na Google

Policja ustaliła, kto jest odpowiedzialny za nielegalną wycinkę na Kępie Bazarowej w Toruniu. Ścięto kilkaset drzew na chronionym obszarze Natura 2000. - Wiemy, kto to jest, a do wycinki dochodziło od listopada - przekazała w rozmowie z PAP asp. Dominika Bocian, rzeczniczka prasowa toruńskiej policji. Prokuratura wszczęła śledztwo.

Nielegalna wycinka drzew w Toruniu
fot. Wydział Środowiska i Ekologii UMT / facebook.com/urzadmiastatorunia

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Policja w Toruniu zidentyfikowała osobę podejrzaną o nielegalną wycinkę kilkuset drzew na obszarze Natura 2000 na Kępie Bazarowej. Sprawą zajmie się prokuratura.
  • Wycinka, która miała miejsce od listopada, dotyczyła obszaru około 1,2 ha, obejmując drzewa i krzewy w lasie łęgowym, zagrażając celom ochrony obszaru Natura 2000.
  • Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Bydgoszczy prowadzi postępowanie w celu oceny wpływu wycinki na środowisko.

Nielegalna wycinka w obszarze Natura 2000. Policja ma podejrzanego

Policja namierzyła mężczyznę odpowiedzialnego za dokonanie wycinki kilkuset drzew w obszarze Natura 2000 na Kępie Bazarowej w Toruniu. Informację przekazała PAP w czwartek asp. Dominika Bocian, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. Teraz sprawą zajmie się prokuratura.

- Akta sprawy zostały przekazane do prokuratury. To ona musi dokonać kwalifikacji czynu. Wówczas możliwe będzie przeprowadzenie czynności z podejrzanym. Bez kwalifikacji nie możemy zatrzymać tej osoby. Wiemy, kto to jest, a do wycinki dochodziło od listopada - powiedziała PAP asp. Dominika Bocian.

Redakcja poleca

Prokuratura wszczęła śledztwo ws. nielegalnej wycinki

Prokuratura Rejonowa Toruń Wschód wszczęła już w tej sprawie śledztwo. - Trwają czynności. Zarzutu jeszcze nikomu nie przedstawiliśmy. Śledztwo prowadzone jest z art. 181 par. 2 Kodeksu karnego w zbiegu z art. 187 par. 1 Kodeksu karnego - powiedziała PAP prok. Joanna Kordzińska, zastępczyni prokuratora rejonowego. Chodzi o przestępstwa niszczenia lub uszkadzania chronionych roślin, zwierząt, grzybów lub ich siedlisk (np. na terenach objętych ochroną) powodujące istotną szkodę i niszczenie lub uszkadzanie chronionych terenów lub obiektów. Grożą za to kolejno 5 i 2 lata więzienia.

- Już wiemy, że chodzi o bardzo dużą liczbę drzew o różnej średnicy. To, czy będziemy mogli komuś przypisać i udowodnić ten czyn, to jeszcze długa droga przed nami - wyjaśniła prok. Kordzińska. - Wcześniej materiał dowodowy był zbierany w ograniczonym zakresie, bo policja pierwotnie uważała, że będzie to wykroczenie. W prokuraturze uznaliśmy, że Kępa Bazarowa jest miejscem objętym ochroną w ramach Natury 2000, więc może zachodzić tutaj przestępstwo przeciwko środowisku - dodała. 

Nielegalna wycinka na Kępie Bazarowej w Toruniu

Sprawa nielegalnej wycinki w obszarze Natura 2000 została nagłośniona na początku roku. Od początku była zagadkowa - wyciętych zostało kilkaset drzew, z których część rosła od około 70-80 lat. Pierwotnie miasto podawało, że wycinka objęła obszar aż 1,3 ha. W czwartek w kolejnym komunikacie doprecyzowano, że jest on nieco mniejszy. - Po ponownej analizie okazało się, że obszar ten jest mniejszy, bo 1,2 ha. Nie zmienia to jednak faktu, że straty przyrodnicze dokonane w ramach tego haniebnego czynu są znaczące. Wycince uległy żywe drzewa i krzewy, w głębi drzewostanu lasu łęgowego, w granicach obszaru Natura 2000 - przekazał rzecznik prasowy prezydenta Torunia Marcin Centkowski.

W sprawie wycinki  postępowanie wszczęła także Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Bydgoszczy. - Celem postępowania jest ustalenie, czy podjęte działania mogą znacząco negatywnie oddziaływać na cele ochrony obszaru Natura 2000 Dolina Dolnej Wisły. Zmierza ono do wydania decyzji nakazującej, w zależności od potrzeb, natychmiastowe wstrzymanie działań lub podjęcie niezbędnych działań zapobiegawczych lub działań naprawczych - poinformowała w rozmowie z PAP Monika Ślusarska z RDOŚ w Bydgoszczy.

Źródło: Radio ZET / PAP / UMT

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET