Wyjątkowy gest seniora z Torunia. Zrobił to dla powodzian. "Każdy powinien"
Południe Polski zmaga się z tragicznymi skutkami powodzi. Pomoc dla poszkodowanych napływa z całego kraju. Na niezwykły gest zdobył się jeden z mieszkańców Torunia, który na pomoc powodzianom przekazał całą swoją emeryturę.
Torunianin przekazał emeryturę na pomoc powodzianom
Wiele miejscowości w południowej Polsce zostało zalanych. Woda zostawiła za sobą spore zniszczenia, przez co pomoc jest bardzo potrzebna. W województwie kujawsko-pomorskim utworzono punkty zbiórek w największych miastach, dzięki czemu mieszkańcy mogą przekazywać dary dla powodzian. Z Torunia pierwsze transporty już dotarły do potrzebujących. Prowadzone są jednak nie tylko zbiórki rzeczowe, ale też finansowe.
Niezwykłym gestem wykazał się jeden z mieszkańców Torunia, który w rozmowie z TVP3 Bydgoszcz zapowiedział przekazanie swojej emerytury w całości na pomoc powodzianom. - Przekazuję całą emeryturę, łącznie, jeśli będzie tzw. 13-stka, jako całość dla powodzian, dla ukochanych Polaków. Każdy powinien nieść tę pomoc - powiedział torunianin Jan Sawina.
Mieszkańcy Torunia licznie zaangażowali się w zbiórkę dla poszkodowanych w wyniku powodzi. Dary można przekazywać w każdej szkole, przedszkolu, siedzibie Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie przy ul. Słowackiego 114 oraz w siedzibie Dziennego Domu Pobytu „Radość” przy ul. Watzenrodego 15 w godzinach 7:00 - 17:00. Główne punkty zbiórek czynne są w godzinach 7:30 - 19:00. Zlokalizowane są w:
- budynku "Róży Wiatrów" przy pl. Św. Katarzyny 9;
- siedzibie Dziennego Domu Pomocy Społecznej przy ul. Rydygiera 30/32.
Zbiórki będą trwać do odwołania. Obecnie najbardziej potrzebne produkty to naładowane powerbanki, łopaty, gumowce, latarki, świeczki, agregaty, mopy, wiadra, środki do czyszczenia i sprzątania. "Prosimy o nieprzynoszenie rzeczy spoza tej listy, zwłaszcza odzieży" - podkreślają toruńscy urzędnicy.
Źródło: Radio ZET / TVP3 Bydgoszcz / torun.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET