`

Wyniki sekcji zwłok noworodka. Chłopcu zgotowano piekło

2 min. czytania
09.04.2024 15:02
Obserwuj nas na Google

Trzytygodniowe niemowlę, które pod koniec marca trafiło do szpitala w Gorzowie Wielkopolskim, zmarło w wyniku obrażeń czaszkowo-mózgowych. O wynikach sekcji zwłok poinformował “Fakt” prokurator Andrzej Bobacz. Rodzice chłopca są w areszcie. Postawiono im zarzuty znęcania się nad dzieckiem i spowodowania u niego poważnych obrażeń.

Karetka
fot. GERARD/REPORTER/EAST NEWS

Trzytygodniowy chłopiec trafił do Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wielkopolskim 26 marca. Lekarze początkowo sądzili, że jest osłabiony, ale gdy przeprowadzili kolejne badania, stwierdzili, że chłopiec ma bardzo poważne obrażenia wewnętrzne. Podczas wywiadu lekarskiego rodzice dziecka powiedzieli, że nic się nie wydarzyło.  

O sprawie poinformowano policję. 27 marca na polecenie Prokuratury Rejonowej w Gorzowie policjanci z Poznania zatrzymali rodziców malca. Dziecko zostało przewiezione do specjalistycznej placówki w Poznaniu. Lekarze przez 10 dni walczyli o jego życie.

Redakcja poleca

Gorzów. Trzytygodniowy chłopiec nie żyje. Są wyniki sekcji zwłok

- Byłem w stałym kontakcie z ordynatorką oddziału neonatologii, która poinformowała mnie, że 30 lat pracuje w zawodzie i po raz pierwszy miała do czynienia z tego typu przypadkiem. To jest przerażające, to jest coś, z czym trudno się pogodzić – powiedział portalowi gorzowianin.com Robert Surowiec, wiceprezes Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie. 

Chłopca nie udało się uratować. Dziecko zmarło w piątek 5 kwietnia. "Ta tragedia mną wstrząsnęła… Pokazała kolejny raz, jak kruche jest ludzkie życie… Jak bardzo powinniśmy o nie dbać… Jak bardzo – my dorośli – powinniśmy zwracać uwagę na otaczający nas świat – świat, w którym przebywają dzieci – zbyt często po opieką nieodpowiedzialnych dorosłych" - pisał wiceprezes gorzowskiego szpitala.  

8 kwietnia przeprowadzona została sekcja zwłok. Andrzej Bogacz z Prokuratury Rejonowej w Gorzowie Wielkopolskim poinformował “Fakt”, że wyniki wskazują, że do zgonu noworodka doprowadziły obrażenia czaszkowo-mózgowe. - Musimy teraz ustalić, czy do obrażeń doszło w wyniku przemocy, czy może upadku. Czekamy na pełną opinię biegłych. Dopiero po uzyskaniu pełnego obrazu sytuacji będziemy decydować, co dalej z rodzicami, czy zmienione im zostaną zarzuty - dodał. 

27 marca na polecenie Prokuratury Rejonowej w Gorzowie policjanci z Poznania zatrzymali rodziców malca. Następnego dnia 24-latka i 25-latek zostali doprowadzeni do prokuratury. Zostały im przedstawione zarzuty znęcania się nad noworodkiem i spowodowania u niego ciężkich obrażeń ciała. Para złożyła zeznania, ale nie przyznała się do winy. Decyzją sądu rodzice chłopca zostali aresztowani na trzy miesiące. 

Źródło: Radio ZET/"Fakt"/gorzowianin.com

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET