Straszny wypadek na A4. Kierowca wybiegł na jezdnię, wjechała w niego ciężarówka
Do groźnego wypadku doszło na autostradzie A4 za węzłem Brzeg na 192 km drogi. Na jezdni w kierunku Wrocławia samochód osobowy marki Opel uderzył w tył ciężarówki. - Kierowca osobówki z nieustalonych przyczyn wtargnął na jezdnię i został potrącony przez inny samochód ciężarowy - przekazał portalowi RadioZET.pl mł. asp. Łukasz Porębski z Komendy Powiatowej Policji w Strzelinie.
Wypadek zdarzył się w piątek około godz. 7. Jak przekazał PAP dyżurny dolnośląskiego oddziału GDDKiA, na jezdni w kierunku Wrocławia zderzyły się dwa pojazdy - ciężarowy i osobowy. - Jezdnia w kierunku Wrocławia została zablokowana - przekazał dyżurny.
Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelinie mł. asp. Łukasz Porębski powiedział nam, że 26-letni kierowca opla nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i uderzył w tył ciężarówki. - W wyniku zderzenia samochód osobowy dachował i zatrzymał się w przydrożnym rowie - poinformował policjant.
Wypadek na A4 k. węzła Brzeg. Kierowcę potrąciła ciężarówka
Oficer prasowy KPP w Strzelinie przekazał również, że kierowca wydostał się z pojazdu i z nieustalonych przyczyn wtargnął na prawy pas autostrady, wprost pod nadjeżdżająca ciężarówkę. - 26-latek doznał ogólnych obrażeń ciała w wyniku potrącenia. Nieprzytomnego mężczyznę zabrał do szpitala śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - powiedział policjant.
Akcja służb już się zakończyła. Około godz. 7 podano, że utrudnienia w ruchu na odcinku za węzłem Brzeg miały potrwać ponad 3 godziny. Zator można było ominąć, zjeżdżając z A4 27 kilometrów wcześniej na węźle Opole Zachód.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET