Kierowca wywrotki taranował wszystko na drodze. Są zarzuty, sąd zdecydował
42-letni kierowca wywrotki usłyszał w środę zarzuty po tym, jak staranował autobus miejski i cztery auta w Olsztynie. Odpowie za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym. Oskarżony przyznał się do winy i wyraził skruchę. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu obcokrajowca.
Olsztyn. Kierowca wywrotki z zarzutami po wypadku na Bałtyckiej
Kierowca wywrotki, który w poniedziałek taranował pojazdy i wiatę przystankową na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, usłyszał zarzuty, w tym sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym. Po wypadku do szpitala trafiło 12 osób, z których pięć było w stanie zagrażającym życiu.
Obcokrajowiec, który siedział za kierownicą wywrotki, został w środę przesłuchany. - Wyraził szczerą skruchę – powiedział reporterowi Radia ZET obrońca oskarżonego Piotr Afeltowicz.
- Podejrzany złożył krótkie wyjaśnienia, w których w zasadzie wyraził żal i skruchę, przyznając się do popełnionych czynów – powiedział Piotr Machul, szef prokuratury Olsztyn-Północ.
Następnie sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 42-latka na trzy miesiące. Za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym grozi do 10 lat więzienia, jednak w przypadku jazdy po pijanemu rygor możliwej kary zaostrza się do nawet 15 lat odsiadki.
Prokurator zamierza powołać biegłego, który sprawdzi, czy w prowadzonej przez 42-latka wywrotce zablokowały się hamulce. Kierowca w momencie zdarzenia miał dwa promile alkoholu.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET