`

Posłanki z kontrolą w komendzie. "Policjant popisujący się przed nastolatkami? To skandal"

2 min. czytania
10.01.2023 16:47
Obserwuj nas na Google

Śledztwo w sprawie wypadku radiowozu z dwiema nastolatkami w środku w Dawidach Bankowych (woj. mazowieckie) przejęła Prokuratura Okręgowa w Warszawie. - Ta sprawa to skandal i nie można jej zostawić - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Aleksandra Gajewska z KO, która we wtorek w komendzie w Pruszkowie przeprowadziła kontrolę poselską.

Kinga Gajewska i Aleksandra Gajewska
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News (ilustracyjne), @AGajewska/Twitter

Wypadek w Dawidach Bankowych, do którego doszło wieczorem 2 stycznia, nadal wzbudza dużo emocji. Tego dnia radiowóz uderzył w drzewo, a w środku pojazdu były dwie nastolatki. Jedna z nich z obrażeniami trafiła do szpitala. Wersje wydarzeń opisywane przez funkcjonariuszy i świadków zdarzenia mocno się od siebie różnią.

We wtorek  dowódca patrolu, który rozbił radiowóz z dwiema nastolatkami w środku, został zawieszony w czynnościach służbowych. - Decyzję podjął Komendant Stołeczny Policji – poinformował we wtorek rzecznik komendanta nadkom. Sylwester Marczak. Kilka godzin później podano, że śledztwo w sprawie wypadku przejęła Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

Redakcja poleca

Dawidy Bankowe. Kontrola poselska po wypadku radiowozu z nastolatkami

- Zlecono przesłuchanie świadków. Uzyskana zostanie także dokumentacja medyczna, jak również powołany zostanie biegły w celu dokonania oceny obrażeń odniesionych przez pokrzywdzoną - przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz.

Matka 17-latki, która po wypadku trafiła do szpitala, w rozmowie z Wirtualną Polską nie kryła oburzenia. - Córka cały dzień czekała na operację. Bez jedzenia, bez picia. Była przerażona, bała się. Nigdy nie widziałam jeszcze takich oczu u swojego dziecka... Takich, jakie miała, gdy wiozłyśmy ją na salę operacyjną - mówiła.

We wtorek kontrolę poselską w komendzie w Pruszkowie przeprowadziły posłanki KO - Aleksandra Gajewska i Kinga Gajewska. - Szef komendy w Pruszkowie nie był przygotowany na kontrolę poselską, więc nie był w stanie udzielić szczegółowych informacji o postępowaniu. Odbyła się ogólna dyskusja. Postępowanie zostało przejęte w całości przez Komendę Stołeczną Policji, ponieważ waga tej sprawy jest zbyt duża, by prowadził ją bezpośrednio nadzorujący ją komendant w Pruszkowie - mówiła w rozmowie z WP Aleksandrą Gajewską.

Parlamentarzystka dodała, że na podstawie zeznań młodszego policjanta, który brał udział w wypadku, zawieszono jego starszego kolegę, który też interweniował w Dawidach Bankowych. - To miała być jego pierwsza interwencja, w której brał udział - tłumaczyła Aleksandra Gajewska. Dodała: - Będziemy interweniować również w tej sprawie w Komendzie Stołecznej Policji. Nie można odpuścić. Policjant z 18-letnim stażem, popisujący się przed nastolatkami? To jest skandal. Ta osoba nigdy nie powinna pełnić tego typu funkcji.

RadioZET.pl/Wirtualna Polska/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET